Ceny wody w Polsce. Drożej w Białymstoku i Olsztynie, taniej na Pomorzu. A inne miasta?

Ile za dostarczenie wody i odbiór ścieków płacą mieszkańcy? I jak te stawki zmieniać się będą w najbliższym czasie?

Ceny wody w Polsce. Drożej w Białymstoku i Olsztynie, taniej na Pomorzu. A inne miasta?
Czy nowe prawo wodne przełoży się na ceny dla odbiorców indywidualnych? (fot. pixabay.com)

• Mieszkańcy Warszawy i okolic nie będą płacić więcej niż obecnie za wodę i ścieki do połowy przyszłego roku.

• Głębiej do kieszeni będą musieli sięgnąć mieszkańcy Białegostoku i Olsztyna.

• Spadły za to opłaty w niektórych miastach na Pomorzu.

 

W stolicy od dwóch lat bez podwyżek. I tak będzie nadal

W stolicy i jej okolicach opłaty za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków utrzymują się na tym samym poziomie od dwóch lat. Zgodnie z obowiązującą do końca czerwca br. taryfą dla Warszawy, Piastowa, Pruszkowa oraz gmin Michałowice, Nieporęt, Raszyn, Serock i Wieliszew stawka dla grupy gospodarstw domowych za wodę wynosi 4,20 zł netto za metr sześcienny (4,54 zł brutto), a za odprowadzenie ścieków 6,42 zł netto za metr sześcienny (6,93 zł brutto).

Dobrą wiadomością dla mieszkańców tych miast i gmin może być zapowiedź zastępcy rzecznika prasowego Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie Marzeny Wojewódzkiej, która poinformowała że spółka nie planuje zmian stawek w taryfie, która będzie obowiązywać od 30 czerwca br. do 29 czerwca 2018 r.

Niezmienione stawki za wodę i ścieki utrzymują się też w Gdańsku, gdzie podwyżki nie było już od 5 lat. Cena za metr sześcienny wody i ścieków kształtuje się na poziomie 9,81 zł netto. Za metr sześcienny wody gdańszczanie od pięciu lat płacą 4,05 zł.

Od dwóch lat nie było też podwyżki w Sopocie. Od 1 stycznia 2015 r. obowiązująca w kurorcie stawka za wodę i ścieki wynosi 8,68 zł za metr sześć. (3,11 za m sześc. wody i 5,57 za m sześc. ścieków).

Magdalena Rusakiewicz, rzeczniczka spółki Saur Neptun Gdańsk, zaopatrującej oba miasta w wodę tłumaczy, że "utrzymanie poziomu cen było możliwe dzięki prowadzeniu przez firmę działań optymalizacyjnych".

Na Pomorzu są jednak miasta gdzie opłaty spadały. Tak się stało w Gdyni, Rumii, Redzie i Wejherowie oraz w gminach Kosakowo i Wejherowo. Od 1 maja br. cena łączna za metr sześc. wody i metr sześc. ścieków dla mieszkańców jest niższa od wcześniej obowiązującej o 5 groszy. Taka cena będzie obowiązywać do 30 kwietnia 2018 roku.

Gospodarstwa domowe za wodę płacą obecnie 3,64 zł za metr sześc. a odbiorcy prowadzący działalność produkcyjną artykułów spożywczych i farmaceutycznych - 3,70 zł, pozostali odbiorcy - 3,71 zł.

Stawka spadła o 2 grosze za metr sześc. dostarczonej wody dla gospodarstw domowych z powodu "kalkulacji taryfowej".

Kierownik Biura Zarządu i Organizacji Pewik Gdynia, Andrzej Macioszczyk wyjaśnia, że "głównym powodem spadku ceny jednostkowej (...) jest niższy poziom planowanych kosztów eksploatacji i utrzymania wynikający z prowadzonej od wielu lat polityki restrukturyzacyjnej kosztów". Przyznał, że przyczyniły się do tego też pozyskane bezzwrotne dotacje na realizację inwestycji. W ostatnich 10 latach spółka zrealizowała inwestycje na ponad 500 mln złotych.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Chazarowie nigdy nie pozwolą na ty by goje mogli cieszyć się życiem w Polin! Od października nowy haracz: wody opadowe

Prof. Glass, 2017-05-29 11:27:20 odpowiedz

taryfa ogólnopolska jest nie do zaakceptowania. Pewnie nie siedzisz w wodociągach i nie znasz specyfikacji ich pracy. Prauję w księgowości od 10 lat i jestem odpowiedzialny za montaż taryf na terenie kilku gmin - jesteśmy Związkiem Międzygminnym. Wszędzie inne potrzeby, inne inwestycje inne zapotrze...bowanie w wodę i odprowadzane ścieki... Na dodatek nie dostajemy z budżetu Państwa ani złotówki - utrzymujemy się i działamy tylko z pieniędzy za sprzedaną wodę i ewentualnych pożyczek na inwestycje. 2 kubiki wody to też koszt i nie wyobrażam sobie aby była za darmo - nikt by na to nie pozwolił - nawet instytucje nie związane z wodociągami. Z drugiej strony każdy może wykopać studnię zamontować hydrofor czy inną pompę i czerpać wodę - ale i tu się pojawiają koszty - więc i tu nie jest za darmo! rozwiń

dario, 2017-05-29 09:51:54 odpowiedz

Uważam,że woda powinna być darmowa w ilości np.2 kubików na osobę miesięcznie.Większe zużycie byłoby liczone wg taryfy ogólnopolskiej. Dzisiaj inwestycje są opłacane z budżetu a cena wody ustalana lokalnie.Czyli;kto bliżej koryta ten ma taniej. Np Szczecinek płaci 11zł (jak stolyca)a Barwice prawi...e ok40zł za kubik rozwiń

obs1248, 2017-05-29 09:05:03 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE