Chcą naprawy alejek

  • esosnowiec.pl (Arkadiusz Kaczor)
  • 02-11-2011
  • drukuj
Mieszkańcy sosnowieckiego osiedla Środula narzekają na stan alejek prowadzących do przedszkola i przychodni w rejonie Placu Braci Kożuchów.
Chcą naprawy alejek
Ich zdaniem od dawna wymagają one naprawy, tym bardziej, że coraz częściej dochodzi do upadków, spowodowanych mokrą po deszczu nawierzchnią. W związku z licznymi interwencjami mieszkańców osiedla interpelację w sprawie remontu alejek pieszych w okolicach Placu Braci Kożuchów złożył radny klubu „Niezależnych” Paweł Wojtusiak.

– Z informacji uzyskanych od mieszkańców dowiedziałem się, że uciążliwe ubytki nawierzchni powstały na skutek budowy supermarketu „LIDL” w sąsiedztwie placu i prawdopodobnie znaczna część z nich ma związek z dociągnięciem instalacji elektrycznej do hipermarketu. Z serii spotkań z mieszkańcami osiedla wynika, że najbardziej uciążliwy charakter mają uszkodzenia w pobliżu przychodni lekarskiej i dojścia do Przedszkola nr 51. Na domiar złego w wyniku ubytków, zwłaszcza w okresie deszczowym, często dochodzi do upadków i potłuczeń, zarówno osób starszych korzystających z usług przychodni, jaki i dzieci idących z rodzicami do przedszkola – pisze w interpelacji Paweł Wojtusiak.

Jego zdaniem uwagę należy także zwrócić na niefunkcjonalny nowy chodnik w pobliżu alejki, który należałoby obniżyć. – Do tego mieszkańcy podkreślają brak łagodnych schodów, umożliwiających dojście do szkoły dzieciom zamieszkującym ulice Ujejskiego, Wybickiego, Rodakowskiego i Pola do Szkoły Podstawowej nr 42. Istniejące schody są zbyt strome dla dzieci w wieku 7-12 lat, obciążonych ciężkimi plecakami. Rodzice i dziadkowie wskazują nawet miejsce, gdzie można pokusić się o wybudowanie łagodnych, dostosowanych do potrzeb dzieci schodów, tak aby droga do szkoły nie była dla nich uciążliwa – zauważa radny.

– Trzeba szybko sprawić, aby alejki zagrażające bezpieczeństwu przechodniów zostały jak najszybciej wyremontowane – apeluje Wojtusiak.

O to samo proszą mieszkańcy tamtejszej okolicy. – Sytuacja ta występuje od dłuższego czasu. Nie prosimy o wiele. Chcemy tylko, żeby dzieci miały komfortową drogę do przedszkola i szkoły. Tymczasem, kiedy popada deszcz, spacer tędy do najprzyjemniejszych nie należy – mówi jeden z napotkanych mieszkańców.

Wszystkie trzy kwestie podkreślane przez mieszkańców dzielnicy są znane przedstawicielom sosnowieckiego magistratu. – Wysoki krawężnik, który został wykonany przy remoncie, zostanie wygładzony i obniżony – zapewnia Wojciech Guzik, naczelnik Wydziału Zarządzania Drogami i Ruchem Drogowym Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.

Jego zdaniem uszkodzenia na samych alejkach powstały najprawdopodobniej na skutek prac remontowych. Tym problemem ma się w najbliższym czasie zająć Miejski Zakład Ulic i Mostów. – W przypadku postulowanych schodów działania również zostaną podjęte. Konieczna będzie jednak wizja lokalna i ustalenie, kto odpowiada za ten teren – mówi Wojciech Guzik. Kiedy? Tego jednak naczelnik Wydziału Zarządzania Drogami i Ruchem Drogowym Urzędu Miejskiego w Sosnowcu nie precyzuje.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE