Chcą ponownej nacjonalizacji branży wodociągowej

Związek zawodowy GMB, trzeci pod względem liczby członków związek w Wielkiej Brytanii, wezwał do renacjonalizacji brytyjskiego sektora wodociągowego. Według związkowców powinien to być kluczowy postulat Partii Pracy w kolejnych wyborach.
Chcą ponownej nacjonalizacji branży wodociągowej

Oświadczenie GMB zostało wydane po tym, jak think-tank Centre Forum przedstawił raport, w którym skrytykował dostawców wody za nadmierne dążenie do zysku kosztem konsumentów.

Według GMB ceny wody od 2005 roku są zbyt wysokie i skutkują jedynie rekordowymi zyskami spółek wodociągowych, które finansowane są z kieszeni konsumentów. Co więcej, zyski te nie przekładały się na poziom obsługi klientów czy inwestycje w infrastrukturę.

"Raport potwierdza to, co nasz związek powtarza od wielu lat. Nasz głos był jednak konsekwentnie negowany" - powiedział przedstawiciel GBM Gary Smith. Jego zdaniem taka sytuacja była do przewidzenia już w 1989 roku, kiedy to branża wodociągowa była prywatyzowana.

"Jedynym sposobem przerwania tego procederu jest ponowna nacjonalizacja tego naturalnego monopolu i powinno to być jednym z głównych priorytetów Partii Pracy w jej programie wyborczym" - dodał Smith.

Według raportu Centre Forum, spółki z sektora wodociągowego w pogoni za zyskami dla akcjonariuszy zadłużyły się tak bardzo, że nie były w stanie samodzielnie finansować inwestycji w modernizację infrastruktury. Doprowadziło to również do podwyżek cen dla odbiorców, którzy muszą finansować obsługę zadłużenia spółek.

Raport zawiera także szereg rekomendacji dla rządu i regulatora rynku (Ofwat). Think-tank nie idzie jednak tak daleko, jak związkowcy. Proponuje natomiast zacieśnienie kontroli nad sektorem i likwidację ulg pozwalających spółkom unikać płacenia podatków przy jednoczesnym zwiększaniu zadłużenia.

Centre Forum wzywa także branżę do zwiększenia przejrzystości swoich działań, zwłaszcza, że większość z nich jest obecnie własnością prywatnych funduszy inwestycyjnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.