Chcieli wywieźć z miasta bezdomne psy

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza Kielce
  • 11-05-2012
  • drukuj
Kilkadziesiąt psów z działającego w Sandomierzu przytuliska władze miasta chciały wywieźć do schroniska nad morzem, które nie może przyjmować zwierząt.
Chcieli wywieźć z miasta bezdomne psy

Powodem przewiezienia 40 psów do innego schroniska miał być fakt, że obiekt funkcjonuje w skandalicznych warunkach, a mieszkańcy skarżą się na hałas i fetor – pisze „Gazeta Wyborcza Kielce”.

Tymczasem według powiatowego lekarza weterynarii warunki dla zwierząt są tam bardzo dobre.

Czytaj też: Programy opieki nad zwierzętami bezdomnymi roją się od błędów

Zwierzęta miały trafić do ośrodka w Białogardzie, który od grudnia ubiegłego roku nie może przyjmować nowych zwierząt, bo został skreślony z rejestru przez lekarza weterynarii za łamanie ustawy o ochronie zwierząt.

Za przyjęcie jednego psa władze Sandomierza miałyby zapłacić 2 tys. zł, do tego dochodzą koszty transportu. W sumie operacja kosztowałaby ponad 80 tys. zł. Tymczasem Sandomierz rocznie płaci Sandomierskiemu Stowarzyszeniu Przyjaciół Zwierząt, które prowadzi sandomierski ośrodek, kilkanaście tysięcy złotych.

Na razie, po informacji, że schronisko w Białogardzie nie może przyjmować nowych zwierząt, władze Sandomierza wycofały się z pomysłu – informuje „Gazeta Wyborcza Kielce”.

Więcej na ten temat tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

to jest właśnie realizacja znowelizowanej ustawy o ochronie zwierząt w wersji betonów zasiadajacych we władzach

zwierzolub, 2012-05-11 14:49:40 odpowiedz

JAKBY SIĘ TAK DAŁO WYWIEŻĆ ZWIERZACZKI W BEZPIECZNE MIEJSCE , TAK BY BYŁO POD STAŁĄ OPIEKĄ

KOKOS, 2012-05-11 10:28:57 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE