Chełm. Kto weźmie gmach?

  • chelmonline.pl (Paweł Pawłowicz)
  • 29-08-2011
  • drukuj
W ubiegłym roku władze starostwa wystąpiły do wojewody o przekazanie go powiatowi. Niedługo później, pod naciskiem opozycji, o to samo zwróciły się władze miasta.
Chełm. Kto weźmie gmach?

Ale kilka tygodni temu pojawił się trzeci chętny – Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie.

Gmach przy placu Niepodległości, to - obok szpitala - najpotężniejszy budynek w Chełmie.

– Chciałbym wiedzieć czy miasto rzeczywiście chce gmach odzyskać, bo czytałem artykuł, z którego dowiedziałem się, że pani prezydent stwierdziła, że nie stać jej na ten budynek. Chciałbym, by miasto się zadeklarowało czy chce i jakie podjęto działania od czasu mojej pierwszej interpelacji. A jeżeli miasto nie chce, to chciałbym usłyszeć taką deklarację i jej powody – pytał radny Jerzy Jaworski

– Jeszcze nie są zakończone trójstronne rokowania między trzema podmiotami: miastem Chełm, starostwem powiatowym i PWSZ. Te trzy podmioty złożyły do wojewody lubelskiego wniosek o gotowości przejęcia tego budynku – odpowiedział prezydent Józef Górny.

W lipcu doszło do spotkania przedstawicieli władz miasta, starostwa i uczelni z dyrektorem generalnym Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego Jarosławem Szymczykiem.

– To była pierwsza wspólna rozmowa. Dyrektor Szymczyk sugerował, aby wszystkie trzy strony porozumiały się i wypracowały kompromis. Jest też jeden warunek – w gmachu musi być miejsce dla delegatury Urzędu Wojewódzkiego, agend rządowych i starostwa – mówi prezydent Józef Górny

Odbyły się także dwa spotkania w chełmskim magistracie i starostwie. Trzecie zaplanowane jest na uczelni.

– Można powiedzieć, że te rozmowy są trudne. Co najważniejsze, prowadzone w sposób emocjonalny. Nie widać u żadnej ze stron stanowiska „nie bo nie” czy „to ma być nasze”.

Wiceprezydent Górny nie chciał wyjawić szczegółów rozmów. – Ale to my, jako miasto Chełm, powinniśmy otrzymać ten budynek – mówi.

– Po pierwsze mamy największą trwałość instytucjonalną. Był czas, że nie było PWSZ, oby trwała wiecznie, ale może z czasem jej nie być. Był kiedyś powiat chełmski, potem go nie było – był urząd rejonowy. Teraz znów jest powiat. Ale nie wiadomo czy jakaś kolejna reforma nie sprawi, że będzie jakiś inny podmiot lub w ogóle nie będzie powiatu tylko kompetencje zostaną rozdzielone m. np. Urzędy Marszałkowskie i gminy – mówił prezydent Górny

Drugim argumentem, jaki zdaniem władz miasta przemawia za tym, aby to miasto było właścicielem jest fakt, że posiada odpowiedni potencjał ekonomiczny i finansowy.

– Bo tak naprawdę popatrzmy jaki mógłby być gmach, gdyby znalazły się jakieś duże pieniądze. Mógłby być taki jak byłe technikum mechaniczne obecnie rektorat PWSZ, czy dawna szkoła społeczna przy Wojsławickiej. Gmach był budowany przed wojną, w tej chwili wymaga ogromnych pieniędzy. Oczywiście miasto mogłoby to ze swoich środków wyremontować, ale istnieje taka opcja, że miasto nie dostanie środków unijnych na remont budynku administracyjnego. Gdyby natomiast trafił do właściciela miasta Chełma, a uczelni zostałby użyczony, to wówczas uczelnia z całą pewnością mogłaby starać się o granty na budynek dydaktyczny. A budynek i tak zostałby w Chełmie. Byłby w rękach naszych, tylko użyczony państwowej uczelni. – mówi prezydent Górny.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU