PARTNER PORTALU
  • BGK

Ciepła branża, a jednak dreszcz po plecach przechodzi

  • Justyna Wardak    5 stycznia 2010 - 18:01

Branża ciepłownicza w Polsce od lat nie może się doczekać skutecznego rozwiązania kluczowych problemów - twierdzi Justyna Wardak, starszy konsultant w grupie energetycznej PricewaterhouseCoopers.




Do najistotniejszych problemów należy zaliczyć długotrwały spadek popytu na ciepło w skali kraju, co w znacznym stopniu ogranicza możliwości rozwoju przedsiębiorstw ciepłowniczych. Od 1990 r. zużycie ciepła w parze i gorącej wodzie zmniejszyło się o ponad 50%. Spadek popytu w latach 90-tych wynikał głównie ze zmiany struktury gospodarki (ograniczanie produkcji energochłonnej). Aktualnie główną przyczyną tego zjawiska jest zmniejszanie strat ciepła w budynkach oraz zmiany meteorologiczne. W perspektywie najbliższych kilku, czy nawet kilkunastu lat tendencja spadkowa najprawdopodobniej będzie kontynuowana.

Przedsiębiorstwa ciepłownicze, chcąc rozwijać swoją działalność podstawową w obecnych warunkach rynkowych, muszą zwiększać liczbę odbiorców ciepła. Kierunek ten wymaga jednak inwestycji w rozbudowę systemów ciepłowniczych, jak również odpowiedniej polityki marketingowej. Dążąc do zwiększenia bazy klientów, przedsiębiorstwa ciepłownicze muszą konkurować z nieregulowanymi źródłami ciepła w postaci na przykład indywidualnych kotłów grzewczych lub małych osiedlowych ciepłowni.

Istotnym źródłem rozwoju i wzrostu wartości przedsiębiorstw ciepłowniczych mogłaby być poprawa efektywności technicznej (tj. zwiększenie sprawności wytwarzania ciepła oraz zmniejszenie strat przesyłowych) i efektywności ekonomicznej. Działania takie prowadzą jednak do obniżenia kosztów przedsiębiorstw ciepłowniczych, a tym samym - do zmniejszenia taryf ciepła, co może zniechęcać ciepłowników do podejmowania wysiłków na tym polu. W obowiązującym modelu regulacji nie ma skutecznych bodźców do poprawy efektywności działalności ciepłowniczej. Model ten utrudnia również podejmowanie inwestycji rozwojowych i odtworzeniowych, przez co majątek ciepłowniczy jest w znacznym stopniu zdekapitalizowany.

Za mankament aktualnego systemu regulacji należy także uznać pozostawienie regulatorowi (Urzędowi Regulacji Energetyki) dużego zakresu swobody w obszarze interpretacji przepisów dotyczących taryfowania ciepłownictwa. Wynika to z niejasnego sformułowania lub braku definicji niektórych elementów tworzących przychód regulowany przedsiębiorstw ciepłowniczych, w tym zwłaszcza zwrotu z kapitału oraz pozycji kosztów własnych uznawanych za uzasadnione. Niejasne przepisy w obszarze taryf, a także brak oficjalnych interpretacji tych przepisów ze strony regulatora czy też autora regulacji (tj. Ministerstwa Gospodarki) prowadzą do występowania rozbieżności w stanowiskach pomiędzy regulatorem a przedsiębiorstwami ciepłowniczymi, a nawet pomiędzy poszczególnymi terenowymi oddziałami URE. Konsekwencją tego jest niepewność wśród przedsiębiorstw odnośnie decyzji regulatora w konkretnych kwestiach oraz wydłużenie procesu taryfowego, co powoduje dodatkowe koszty dla przedsiębiorstw ciepłowniczych.

Niedoskonałość obecnych regulacji jest szczególnie widoczna na przykładzie elektrociepłowni o sprawności wytwarzania powyżej 70%. Ustalając taryfy dla ciepła, muszą one pomniejszyć przychód z działalności ciepłowniczej o przychód planowany do uzyskania ze sprzedaży energii elektrycznej (zgodnie z rozporządzeniem Ministra Gospodarki) oraz świadectw pochodzenia energii z kogeneracji (zgodnie z interpretacją URE). Oznacza to, że przychód z działalności regulowanej jest ustalany w oparciu o planowany przychód z działalności nieregulowanej; natomiast świadectwa pochodzenia nie spełniają roli dodatkowego bodźca do inwestowania w kogenerację.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.