Co hamuje rozwój energetyczny polskiej wsi?

  • GK/mat. prasowe
  • 02-11-2011
  • drukuj
Brak zachęt dla gmin i dotacji to główne przeszkody w realizacji polityki energetycznej – wynika z raportu TNS OBOP, przeprowadzonego na zlecenie Forum Rozwoju Efektywnej Energii.
Co hamuje rozwój energetyczny polskiej wsi?
Gotowość do wdrażania efektywnych energetycznie rozwiązań deklaruje aż 99 proc. burmistrzów, jednak tylko gdyby uzyskali na nie dofinansowanie.

Jak pokazują wyniki badań, rola obszarów wiejskich jest kluczowa dla podnoszenia efektywności energetycznej kraju. Jednak zdaniem 67 proc. przedstawicieli władz samorządowych, tereny niezurbanizowane nie realizują dziś założeń polityki energetycznej.

Taki sam procent ankietowanych uważa, że jest to efekt niewystarczającego wsparcia finansowego ze środków publicznych.

Jak podkreślają eksperci Forum FREE, istnieje wyraźna potrzeba prowadzenia działań na rzecz usystematyzowania roli terenów niezurbanizowanych w polityce energetycznej, a także stworzenia programów finansowania inwestycji służących zwiększaniu efektywności energetycznej polskiej wsi.

„Niezbędne jest wypracowanie odpowiedniego ustawodawstwa podatkowego dotyczącego energii i emisji węgla, a także zachęt finansowych dla wdrażania czystych technologii. Ważne jest także stworzenie ram prawno-instytucjonalnych dla energetyki rozproszonej w Polsce, sprzyjających i zachęcających do wdrażania innowacyjnych, efektywnych energetycznie rozwiązań w budownictwie komercyjnym i gospodarstwach domowych” – mówi dr Filip Elżanowski.

Wyniki badań pokazują, że zdecydowana większość gmin podejmowała dotychczas działania w zakresie termomodernizacji budynków (82 proc.), wykorzystywała odnawialne źródła energii (56 proc.), zaś blisko dwie piąte – modernizowało lub wymieniło urządzenia cieplne (39 proc.).

Obecnie preferowanymi w gminach rozwiązaniami energetycznymi w dalszym ciągu są termomodernizacja budynków (67 proc.) oraz odnawialne źródła energii (63 proc.).

Coraz więcej gmin jest jednak zainteresowanych efektywnymi źródłami energii takimi jak mikrokogeneracja (22 proc.) czy pompy ciepła (13 proc.).

Duże znaczenie dla zwiększania efektywności energetycznej, zdaniem ekspertów, mają działania podejmowane na poziomie indywidualnych gospodarstw domowych. Według nich stworzenie odpowiednich zachęt skierowanych do Polaków, którzy chcą inwestować w nowoczesne technologie we własnych domach znacząco przełoży się na wynik w skali całego kraju.

– Aby skutecznie rozwijać efektywność polskich gospodarstw, niezbędne jest stworzenie instrumentów finansowych pozwalających nie tylko instytucjom, ale przede wszystkim gospodarstwom domowym aktywnie uczestniczyć w rozwoju energetyki rozproszonej. To właśnie one powinny pełnić kluczową rolę w budowaniu gospodarki niskoemisyjnej kraju. Poprzez dostępne technologie mogą być aktywnym uczestnikiem krajowego systemu dystrybucyjnego – być tzw. aktywnym konsumentem, jednak wciąż nie znane są warunki ich uczestnictwa” – mówi Janusz Mikuła, ekspert Forum FREE.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

no chyba wiadomo co wstrzymuje rozwój nie tylko na wsi? Po prostu brak... środków i tyle.

RAZOWIEC, 2011-11-02 13:50:17 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE