Czekają nas podwyżki za prąd

  • PAP/Dziennik Gazeta Prawna
  • 14-05-2012
  • drukuj
Sprzedawcy energii nie będą już musieli uzgadniać z państwem cen prądu dla ok. 15 mln gospodarstw domowych. Do uwolnienia rynku może dojść 1 stycznia 2013 r.
W krótkim czasie opłaty poszybują nawet o 40 proc. zapowiada "Dziennik Gazeta Prawna".

Gazeta dowiedziała się, że Urząd Regulacji Energetyki juz wkrótce zdejmie z branży energetycznej obowiązek ustalania razem z URE wysokości najpopularniejszej w Polsce taryfy G. Do ogłoszenia decyzji może dojść jesienią.

Dziennik przypomina, że uwolnienie w 2007 r. cen energii dla przemysłu, w początkowej fazie doprowadziło do wzrostu cen prądu prawie o 40 proc. Analogicznie może się stać w przypadku gospodarstw domowych.

Ile nas to może uderzyć po kieszeni? "DGP" podaje, że już 20-procentowa podwyżka oznaczałaby dla rodziny płacącej rocznie za energię 1,5-2 tys. zł konieczność wydania dodatkowo 150-200 zł, bo cena kupowanej energii stanowi połowę wartości faktury.

Według "DGP" z uwolnieniem rynku czeka się już tylko na przyjęcie przepisów dotyczących ochrony ok. 500 tys. tzw. wrażliwych klientów, czyli najuboższych Polaków, przed skutkami niekontrolowanych podwyżek.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

"Rząd przyjazny społeczeństwu" ABSURD!!! Ciągle tylko podwyżki i podwyżki! Rząd niszczy uczciwych obywateli, woli pomagać osobom, które ciągle żyją na koszt państwa bo po co pracować??.....

grymas, 2012-05-15 08:25:09 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE