PARTNER PORTALU
  • BGK

Część gmin nie zorganizowała jeszcze przetargów śmiecowych

  • PAP    27 czerwca 2013 - 15:25
Część gmin nie zorganizowała jeszcze przetargów śmiecowych

22 gminy nie zorganizowały jeszcze przetargów na odbiór i zagospodarowywanie odpadów komunalnych - poinformował Główny Inspektor Ochrony Środowiska Andrzej Jagusiewicz. Dodał, że tym samorządom grożą kary do 50 tys. zł.




GIOŚ na czwartkowej konferencji prasowej zaprezentował najnowsze dane Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji nt. wdrażania przez gminy nowego systemu gospodarowania śmieciami. Ustawa śmieciowa zobligowała samorządy m.in. do wyłonienia w przetargach firm, które po 1 lipca odbiorą odpady od właścicieli nieruchomości, a później je zagospodarują.

Czytaj też: Zniżki w opłatach za odpady dla rodzin wielodzietnych

"Z ok. 2,5 tys. gmin w Polce, 1633 gmin zorganizowało przetargi i podpisało już umowy z wykonawcami, 574 wyłoniło wykonawców, ale jeszcze nie podpisały umów, a 250 jest w trakcie przetargu" - powiedział Jagusiewicz. Dodał, że najlepsza sytuacja jest w województwie pomorskim, gdzie ponad 80 proc. samorządów zakończyło już przetargi. Dalej są Kujawsko-Pomorskie - ok. 75 proc., Małopolskie - 71 proc., Łódzkie - 70 proc. i Mazowieckie - ok. 65 proc.

"Mamy jeszcze trzy dni i liczba zakończonych przetargów rośnie lawinowo. Mam nadzieję, że 1 lipca te wyniki będą jeszcze lepsze" - ocenił Jagusiewicz.

Czytaj też: Zobacz jak segregować śmieci

Dodał, że w 22 samorządach do tej pory nie rozpoczęły się procedury przetargowe. Najwięcej takich gmin jest w województwach: lubuskim (5), śląskim (3) i zachodniopomorskim (2). Jedną z największych gmin jest Sopot, który podobnie jak większość samorządów, gdzie nie przeprowadzono jeszcze przetargów, odbiór śmieci powierzył własnemu zakładowi budżetowemu.

"Te gminy zlekceważyły, w ogóle nie wypełniły obowiązku ustawowego. Jest zatem 22 kandydatów do najwyższego wymiaru kary" - podkreślił GIOŚ. Zgodnie z ustawą śmieciową samorządom tym grozi kara od 10 tys. do 50 tys. zł.

Jagusiewicz poinformował także, że Inspektorat od 16 lipca zacznie kontrole w gminach. Mają one trwać do połowy listopada. Skontrolowanych ma zostać 10 proc. gmin, w tym wiejskie, miejskie i wiejsko-miejskie. "Gwarantuję, że 16 lipca wejdziemy do tych gmin, gdzie do 1 lipca nie zostaną przeprowadzone przetargi" - zapewnił GIOŚ.

Zgodnie z ustawą Wojewódzkie Inspektoraty Ochrony Środowiska oraz GIOŚ nie mogą karać firm wyłonionych w drodze przetargu, które będą odbierać odpady komunalne od właścicieli nieruchomości. Takie uprawnienia mają wyłącznie wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast.

Firmy, które nie będą realizowały swoich zadań, np. mieszając posegregowane odpady z tymi nieposegregowanymi podlegać będą każe od 10 do 50 tys. zł. Jeżeli przedsiębiorca będzie działał bez wymaganego wpisu do rejestru działalności regulowanej, musi przygotować się do zapłacenia 5 tys. zł za pierwszy miesiąc wykonywania działalności bez takiego wpisu. Jeśli będzie kontynuował dalej swoją działalność bez odpowiednich zezwoleń, zapłaci 10 tys. zł za każdy miesiąc.

W ekstremalnych przypadkach władze gminne będą mogły także wykreślić nieuczciwą firmę z rejestru.

Inspektorzy ochrony środowiska będą mogli oprócz samorządów kontrolować także gminne jednostki organizacyjne, czyli jednostki budżetowe gminy, które nie mogą startować w przetargach. Zgodnie z prawem takie przedsiębiorstwa, będą mogły odbierać śmieci na podstawie umów cywilno-prawnych jedynie od właścicieli tych nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, pod warunkiem, że nieruchomości te nie zostały włączone do systemu gminnego.

1 lipca samorządy przejmą obowiązki związane z odbiorem, transportem, odzyskiwaniem i unieszkodliwianiem wszystkich odpadów komunalnych.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.