Cztery oferty na białostocką spalarnię

Trzy konsorcja i jedna firma złożyły oferty w przetargu na budowę spalarni odpadów w Białymstoku - poinformował w czwartek inwestor, komunalna spółka "Lech" w Białymstoku. Zaproponowane przez nie kwoty wahają się od 361 mln zł do 429 mln zł brutto.
Cztery oferty na białostocką spalarnię

Jak poinformował rzecznik spółki "Lech" Jarosław Wasilewski, do przetargu zgłosiło się czterech oferentów z ogłoszonej w lutym tzw. krótkiej listy. Zaproszono wówczas pięć podmiotów, ale jedno z konsorcjów nie złożyło oferty.

Czytaj też: Jak spalarnie poradzą sobie z odpadami?

w czwartek otwarto cztery nadesłane oferty. Najtańszą ofertę złożyło włoskie konsorcjum Astaldi S.p.A., TM.E. S.p.A. Termomeccanica Ecologia, które zaproponowało 361,6 mln zł. Wasilewski powiedział, że to kwota poniżej przeznaczonych na ten cel finansów, które wynoszą 396 mln zł brutto.

Natomiast najdroższą ofertę, w wysokości 429,8 mln zł, złożyło konsorcjum firm Polimex-Mostostal S.A. i niemieckiej firmy FISIA Babcock Environment GmbH.

Wasilewski poinformował, że najważniejszym kryterium, którym będzie się kierowała komisja przetargowa, to ocena technicznych rozwiązań projektu. Dodatkowo ocenie będzie podlegać: cena, gwarancja eksploatacyjna oraz koszty związane z eksploatacją instalacji.

Podpisanie umowy z wybraną firmą zaplanowano na koniec sierpnia tego roku. Natomiast rozpoczęcie budowy przewidziano na początek drugiego kwartału 2013 roku, a zakończenie - na koniec 2015 roku.

Budowa spalarni odpadów komunalnych to jedna z największych inwestycji realizowanych przez władze Białegostoku dzięki dotacji z UE.

We wrześniu 2011 r. władze Białegostoku podpisały umowę na dofinansowanie budowy spalarni z unijnego Programu Infrastruktura i Środowisko. Spalarnia ma kosztować około 396 mln zł brutto. Z UE ma pochodzić 210 mln zł.

Spalarnia jest elementem projektu "Zintegrowany system gospodarowania odpadami dla aglomeracji białostockiej", którego wartość to 652 mln zł brutto.

Ma ona powstać przy ulicy Andersa w Białymstoku. Inwestycja ma już ostateczną decyzję środowiskową i lokalizacyjną. Władze miasta informowały wcześniej, że spalarnia rocznie będzie utylizować 120 tys. ton odpadów. Dzięki spalarni z 94 proc. do 12 proc. ma spaść ilość odpadów komunalnych trafiających na wysypisko gminne w Hryniewiczach.

Ze spalania śmieci ma także powstawać około 15 MWh (megawatogodzin) energii elektrycznej i do 360 tys. GJ (gigadżuli) energii cieplnej w sezonie grzewczym.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.