Cztery tygodnie paraliżu komunikacyjnego

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 16-04-2012
  • drukuj
Miasta gospodarze mistrzostw szykują się na czerwcowe utrudnienia. Wszystko przez niedokończone inwestycje. Euro 2012 to będzie komunikacyjny horror.
Cztery tygodnie paraliżu komunikacyjnego
W Gdańsku nie zostanie ukończone najlepsze i najkrótsze połączenie lotniska ze stadionem – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

We Wrocławiu przebudowa Dworca Głównego zakończy się dopiero w lipcu. W Poznaniu wciąż nie wiadomo, czy Dworzec Główny PKP zostanie połączony z PKS. Porażką okazał się plan wydłużenia trasy szybkiego tramwaju.

Warszawa podczas mistrzostw borykać się będzie z budową drugiej linii metra. O ile to, co zapamiętają kibice, to piłkarskie emocje, o tyle mieszkańcy będą wspominać głównie utrudnienia.

Na zorganizowanie Euro 2012 Warszawa, Gdańsk, Wrocław i Poznań wydadzą łącznie blisko 100 mln zł. W tej kwocie mieszczą się wydatki na transport i logistykę, zapewnienie bezpieczeństwa czy organizację stref kibica.

Najwięcej wyda Warszawa – blisko 34 mln zł. Pozostałe miasta – po ok. 20 mln zł. Miasta, które szykują się tylko na przyjęcie reprezentacji piłkarskich i ich kibiców, tj. Kraków, Gdynia oraz Sopot, w związku z Euro wydadzą w sumie ok. 10 mln zł informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (9)ZOBACZ WSZYSTKIE

Może będzie dłużej niż cztery tygodnie! Nigdy nie było tak żle? No,było już gorzej ale potem jakoś sobie poradziliśmy,prawdaż?

Michał, 2012-04-17 19:23:53 odpowiedz

bardzo nieprzyjemny taki paraliz

Alutka, 2012-04-17 16:26:02 odpowiedz

Dziwne to wszystko...Czekamy na jakieś optymistyczne KOnkrety

TEOFIL, 2012-04-17 16:02:57 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU