Czy była afera śmieciowa w Starachowicach?

Do grudnia odroczona została rozprawa dotycząca naliczania opłat za wywóz odpadów w Starachowicach. Tyle czasu będą potrzebować biegli na uzupełnienie opinii dotyczącej prawidłowości zawarcia i realizacji umowy na wywóz odpadów ze Starachowic.

Czy była afera śmieciowa w Starachowicach?
W 2013 roku Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę w Urzędzie Miejskim i zwróciła uwagę na możliwe nieprawidłowości w naliczaniu opłat za wywóz odpadów (fot.fotolia)

W 2013 roku Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę w Urzędzie Miejskim i zwróciła uwagę na możliwe nieprawidłowości w naliczaniu opłat za wywóz odpadów. Sprawą zajęli się radni z Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej, a ich dochodzenie skończyło się skierowaniem sprawy do prokuratury.

Ta postawiła zarzuty pięciu osobom. Czworo z nich zasiada na ławie oskarżonych. Są to dwaj byli prezydenci Starachowic, kierownik wydziału zajmującego się gospodarką komunalną w Urzędzie Miejskim w Starachowicach oraz była kierowniczka tej samej komórki.

Wszyscy są oskarżeni o przekroczenie uprawnień, a sprawa ma związek z corocznym aneksowaniem umów na wywóz odpadów z miasta -pisze portal naszemiasto.starachowice.

Według oskarżyciela, gmina miała stracić na tym około 3,5 miliona złotych w latach 2008 - 2012.

Rozprawa została odroczona ponieważ obrońcy wnieśli o sporządzenie dwóch opinii uzupełniających przez biegłe.

Jedna ma uwzględniać opłaty ponoszone przez firmę wywozową za składowanie odpadów na wysypisku, druga ma tych kosztów nie uwzględniać – informuje portal naszemiasto.starachowice.

Sędzia wyznaczyła datę kolejnej rozprawy na 15 grudnia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.