Czy Mieszkanie Plus zaszkodzi deweloperom?

Przedstawiciele branży deweloperskiej komentują wpływ rządowego programu Mieszkanie Plus na rynek mieszkaniowy w Polsce. Przeważa opinia, że nie zmieni od radykalnie sytuacji na rynku pierwotnym, ani nie uderzy w firmy deweloperskie.
Czy Mieszkanie Plus zaszkodzi deweloperom?
Jaki wpływ na rynek mieszkań będzie miał program Mieszkanie Plus? (fot. pixabay.com)

• Większość z pytanych przez serwis nieruchomości Dompress.pl. deweloperów jest zdania, że realizacja programu Mieszkanie Plus nie wpłynie na mieszkaniowy rynek pierwotny.
• Wskazują oni, że program Mieszkanie Plus skierowany jest do zupełnie innej grupy odbiorców aniżeli ci, którzy są zainteresowani kupnem mieszkania na rynku pierwotnym.
• Pojawiają się też jednak głosy, że program jest również inicjatywą polityczną i to może mieć pewne konsekwencje dla konkurencji na rynku nieruchomości.

- Zakładamy, że program nie odbierze najemców osobom inwestującym w mieszkania na wynajem, ponieważ lokale w tym programie mają być przeznaczone dla osób, które nie dysponują dochodami pozwalającymi na wynajęcie mieszkania na wolnym rynku – mówi Yael Rothschild, prokurent Mill-Yon Gdańsk.

- Beneficjenci programu będą mogli mieszkania wynajmować, ale nie będą ich kupować na własność. Rządowe propozycje skierowane są do osób, które nie posiadają oszczędności, ani zdolności kredytowej i nie należą do grona naszych klientów – w podobnym tonie wypowiada się Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor pionu marketingu i sprzedaży w J.W. Construction Holding.

Czytaj: Szydło: Rozpoczynamy realizację programu Mieszkanie plus. 17 miast z mieszkaniami od rządu

Z kolei Dariusz Krawczyk, prezes firmy Polnord zauważa, że usytuowanie inwestycji realizowanych w ramach Mieszkania Plus na gruntach zlokalizowanych głównie na obrzeżach dużych miast, czy plany przekazania mieszkań na własność dopiero po kilkudziesięciu latach także powinno sprawić, że nie będzie on stanowić konkurencji dla rynku deweloperskiego.

- Szczególnie w dużych aglomeracjach takich jak: Warszawa, Trójmiasto, Wrocław, czy Kraków. W obecnym kształcie program może wpłynąć na inwestycje firm deweloperskich, działających głównie w mniejszych miejscowościach, tam gdzie jest łatwiej o pozyskanie wartościowych gruntów – stwierdza Krawczyk.

Rząd może chcieć coś udowodnić. I to jest problem

Bardziej sceptyczna jest jedynie Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic. Podkreśla ona, że w tej sprawie duże znaczenie ma polityka i przestrzega przed zaburzaniem równowagi konkurencyjnej przez działania rządu.

Czytaj: „Mieszkania dla Młodych” lub „Mieszkanie Plus”. A gdyby je połączyć

- Jeżeli rządzący będą chcieli konkurować z deweloperami i pokazać, że ta branża jest niepotrzebna to są to w stanie uczynić. Z pierwszych zarysów programu Mieszkanie Plus wynikało, że Państwo będzie budować mieszkania na wynajem dla osób, których nie stać na kredyt, w mniejszych miejscowościach lub mniej atrakcyjnych lokalizacjach dużych miast i to był dobry pomysł. Teraz kiedy okazuje się, że BGK Nieruchomości będzie mogło wykorzystać na ten cel grunty PKP położone niejednokrotnie w centrach miast, wydaje się że rząd jednak chce coś udowodnić – stwierdza Zuzanna Kordzi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Wolny rynek to prawo silniejszego - czasem silniejszych jest kilku dużych, a czasem wielu malutkich. Ci malutcy, jeśli chcą być silni, muszą mieć Państwo i to bardzo nie podoba się dużym... Duzi gdy są silni, dyktują ceny, jeśli osłabną, te ceny dyktują malutcy... Pytanie, czy to teraz będzie ten mo...ment, czy może jeszcze nie, czas pokaże :) Pewne jest, że duzi będą krzyczeć, że to zamach na wolny rynek, a tak na prawdę będzie to ( tylko / aż ) zamiana pozycji na wolnym rynku... rozwiń

wolny rynek, 2017-03-16 21:51:28 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE