PARTNER PORTALU
  • BGK

Czy spalarnie będą powstawać nawet wbrew zapisom prawa?

  • Piotr Toborek    26 marca 2018 - 12:00
Czy spalarnie będą powstawać nawet wbrew zapisom prawa?
- Spalarnia to to byłby dramat dla naszego pięknego miasta - mówi posłanka Barbara Bartuś (fot.gorlice.pl)

Mimo że spalarni w Gorlicach nie zapisano w wojewódzkim planie gospodarki odpadami, inwestycja ma już znaczną część potrzebnych do budowy dokumentów. Gdyby nie sprzeciw mieszkańców i organizacji ekologicznych, pewnie nikt nie powstrzymałby inwestora.




  • W województwie małopolskim działa już spalarnia odpadów w Krakowie, zaplanowana jest budowa w Oświęcimiu.
  • Trwa spór o budowę takiej instalacji w Gorlicach.
  • Władze samorządowe wbrew komentarzom Ministerstwa Środowiska są przychylne takiej inwestycji. 

Starostwo powiatowe wydało pozwolenie na budowę w Gorlicach przez firmę Empol zakładu spalarni paliwa alternatywnego. Wcześniej władze Gorlic wydały pozytywną decyzję środowiskową dotyczącą tej instalacji. Uzyskały dla niej pozytywne opinie wszystkich służb odpowiedzialnych za ochronę środowiska.

Tymczasem według ministra Sławomira Mazurka nie można budować spalarni poza wojewódzkim planem gospodarki odpadami. A w nim spalarni w Gorlicach nie ma.

- Inwestycja polegająca na budowie instalacji do termicznego przekształcania odpadów w Gorlicach nie została ujęta w Planie Gospodarki Odpadami Województwa Małopolskiego na lata 2016-2022, w tym w załączniku stanowiącym plan inwestycyjny – podkreśla wiceminister Mazurek w odpowiedzi na poselską interpelację Barbary Bartuś (PiS) w tej sprawie.

Czytaj też: Spalarnie nadal dostają unijne wsparcie. Czy będziemy spalać śmieci z Europy?

Jak tłumaczy minister, jednym z kierunków określonych w Krajowym planie gospodarki odpadami 2022 (a tym samym w planach wojewódzkich) jest ograniczenie metod termicznego przekształcania odpadów komunalnych oraz pochodzących z przetworzenia odpadów komunalnych do 30 proc. w stosunku do wytwarzanych, w skali kraju oraz województwa.

Minister wylicza, że zgodnie z Planem gospodarki odpadami na lata 2016-2022 na terenie Małopolski funkcjonuje instalacja do termicznego przekształcania odpadów w Krakowie oraz zaplanowana jest budowa instalacji w Oświęcimiu. Łączne moce przerobowe obu zakładów wyczerpują ów 30 proc. limit.

 - Wobec tego budowa kolejnej instalacji do termicznego przekształcania odpadów pochodzących z przetworzenia odpadów komunalnych będzie niezgodna z Planem Gospodarki Odpadami Województwa Małopolskiego -  informuje wprost Mazurek.

Społeczny sprzeciw

Przeciw budowie spalarni w Gorlicach walczą więc mieszkańcy i część radnych, których wspiera Stowarzyszenie na Rzecz Ziemi. Wszyscy czekają na wyroki SKO i wojewody.

- Czekamy na wyrok Samorządowego Kolegium Odwoławczego, gdzie wnieśliśmy o stwierdzenie nieważności decyzji burmistrza w sprawie środowiskowych uwarunkowań dla budowy spalarni. Opieramy się głównie na tym, że ta inwestycja nie jest przewidziana w wojewódzkim planie gospodarowania odpadami - mówi Piotr Rymarowicz ze Stowarzyszenia na Rzecz Ziemi.

- Odwołaliśmy się też do wojewody w sprawie pozwolenia na budowę wydanego przez starostwo, ale czekamy na decyzję już ponad 3 miesiące - dodaje.

Spór o RDF

Leszek Rataj, dyrektor firmy Empol przyznawał, że gdyby wykorzystać pełną moc planowanej instalacji, to będzie ona w stanie ogrzać nie tylko Gorlice oraz znajdujące się tutaj firmy i instytucje, ale także zaopatrzyć w ciepło nowo powstałych odbiorców - firmy czy całe osiedla.

- Już widzę te sterty śmieci wwożone do Gorlic, by zasilać zakład. Przecież mieszkańcy Gorlic tylu ich nie wyprodukują – mówiła Lucyna Jamro, radna miejska, na łamach "Gazety Krakowskiej".





REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • Odpowiedz jak jest, 2018-03-29 13:31:35

    Do Mówiący jak jest: ja też polubiłem to pytanie bo szalenie mnie intryguje czy to są odpady komunalne czy przemysłowe...
  • Tadeusz Babicz, 2018-03-29 06:48:49

    Super podejście. Oglądałem już kilka reportaży telewizyjnych gdzie szefowie inspektoratów ochrony środowiska twierdzili, że nie mogą podjąć jednoznacznych decyzji o zamknięciu szkodzących środowisku przedsięwzięć ze względu na efekty gospodarcze regionu, którego ono dotyczy. Oglądając te reportaże, ...odpowiedzi na jednoznaczne pytania, ci szefowie zachowywali się jakby byli rzecznikami prasowymi tych szkodliwych interesów. Tak przypuszczam będzie i tu. Najpierw wybuduje się duży zakład, za duże pieniądze, z dużym unijnym dofinansowaniem, a później się będzie szukało argumentacji potwierdzających potrzebę kontynuacji nietrafionego przedsięwzięcia.  rozwiń
  • Mówiący jak jest, 2018-03-27 10:18:03

    Do PG: A Empol jakie odpady zbiera z terenu Gorlic, komunalne czy przemysłowe?