Czy zabraknie nam energii?

- Jeżeli polska energetyka ma spełniać unijne wymogi środowiskowe to nie wyobrażam jej sobie bez elektrowni jądrowych – mówi prof. Andrzej Strupczewski z Narodowego Centrum Badań Jądrowych.
Czy zabraknie nam energii?
Zdaniem prof. Andrzeja Strupczewskiego, energetyka jądrowa to najlepszy sposób na zapewnienie stabilnych dostaw energii po możliwie najniższej cenie.

- Nie możemy polegać na energii odnawialnej, jako podstawowym źródle energii elektrycznej. Jak wiadomo, słońce zachodzi co noc, a wiatraki mają przerwy wtedy, gdy wiatr nie wieje - wyjaśnia prof. Strupczewski.

W jego opinii, w sytuacji gdy nie dysponujemy efektywnymi metodami magazynowania energii, stabilizatorem systemu mogą być elektrownie jądrowe, które są w stanie pracować ok. 8 tys. godz. w roku w tzw. podstawie obciążenia.

Odmiennego zdania jest dr Andrzej Kassenberg. Jak podkreśla, elektrownie jądrowe, które mają być uruchomione w Polsce w 2025 r., nie zapewnią dostaw energii już w 2016 r., kiedy to wyłączone zostaną najstarsze bloki węglowe.

- Stoimy przed szansą stworzenia nowej filozofii energetyki i zbudowania systemu energetycznego na wzór funkcjonowania Internetu - przekonuje Andrzej Kassenberg.

W systemie takim każdy jego użytkownik jest nie tylko konsumentem, ale także producentem energii (prosumentem) z niewielkich, zlokalizowanych blisko miejsca zamieszkania źródeł odnawialnych.
 
Cały artykuł czytaj tu

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

agro123.pl - chyba przeceniasz swoje możliwości - w tym wieku?

Stef, 2012-07-10 09:38:16 odpowiedz

Energii nam nie braknie.

autor:agro123.pl, 2012-07-09 23:16:14 odpowiedz

Nie wyobrazam sobie, po co nam (podatnikom) Narodowe Centrum Badań Jądrowych.
A mini-bioelektrownie moga dzialac co kilkaset metrow, zasilajac siec energetyczna bezemisyjnie przerabiajac wszelkiego rodzaju odpady organiczne, od biomasy do osadow posciekowych.

Horror- atom, 2012-07-09 22:04:34 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE