Deklaracje ws. śmieci przez internet zmniejszyłyby biurokrację

Samorządy chcą, by deklaracje, jakie w 2013 r. będą musieli złożyć właściciele nieruchomości, by gmina zajęła się ich śmieciami, mogły być wysyłane przez internet. Wskazują, że wejście w życie tzw. ustawy śmieciowej uruchomi wielką biurokratyczną operację.
Deklaracje ws. śmieci przez internet zmniejszyłyby biurokrację
Aby samorząd - zgodnie z nowymi zasadami, które wejdą w życie w połowie 2013 r. - mógł odbierać odpady komunalne od poszczególnych mieszkańców, potrzebne będą deklaracje składane przez właścicieli nieruchomości. Kilkustronicowe druki przypominają formularze PIT. Na pomysł, aby można było składać je przez internet, wpadły władze Tychów, które namówiły Związek Miast Polskich na skierowanie wniosku w tej sprawie do ministra finansów.

"Okazało się, że przepisy nie przewidują możliwości składania deklaracji przez internet, co byłoby zdecydowanie mniej pracochłonne, tańsze i wygodniejsze. Aby było to możliwe, potrzeba zgody ministra finansów, ponieważ ta deklaracja, której złożenie wiąże się z naliczaniem opłat, jest swoistym formularzem podatkowym" - powiedział w czwartek prezydent Tychów Andrzej Dziuba.

Według niego z nowych przepisów nie wynika wprost, czy deklaracje, zawierające m.in. informacje o liczbie osób zamieszkujących dany dom czy mieszkanie, powinien złożyć osobiście każdy właściciel nieruchomości, czy w imieniu lokatorów ma to zrobić np. spółdzielnia mieszkaniowa, wspólnota czy zarządca. W Tychach przyjęto, że będą mogły robić to np. spółdzielnie, które jednak będą musiały wcześniej zebrać uproszczone oświadczenia o liczbie mieszkańców od swoich lokatorów. Właściciele np. domków jednorodzinnych będą musieli sami złożyć deklaracje.

Takie dokumenty będą podstawą naliczania opłat za wywóz odpadów. W Tychach - według wstępnej propozycji, którą 17 grudnia zajmie się rada miejska - ma to być 11 zł od osoby miesięcznie, płacone raz na kwartał. Obecne, gdy za śmieci odpowiadają z reguły prywatne firmy, ceny w mieście wahają się od 7 do 14 zł na osobę. Oznacza to, że po zmianie zasad niektórzy mieszkańcy zapłacą mniej, większość jednak odczuje podwyżkę.

Nie czekając na decyzję ministra finansów w sprawie możliwości składania deklaracji przez internet, Tychy przygotowują system, w którym taką deklarację będzie można wypełnić on-line. Po wypełnieniu mieszkaniec otrzymałby specjalny kod, z którym musi przyjść do urzędu lub specjalnego punktu obsługi (miasto uruchomi taki w pobliżu miejskiej hali targowej). Tam, na podstawie kodu, wydrukowana będzie jego wypełniona już w internecie deklaracja; wystarczy sprawdzić jej prawidłowość i podpisać. Ma to znacznie uprościć formalności.

Wątpliwości prawne pojawiły się także w sprawie składania deklaracji przez wspólnoty mieszkaniowe. W Tychach jest ich ok. 300. Na czele wspólnoty najczęściej stoi osoba fizyczna, która pełni tę funkcję społecznie. Nie ma osobowości prawnej, więc nie może deklarować czegoś w imieniu całej wspólnoty; nie można też od niej wyegzekwować opłaty, gdy któryś z mieszkańców przestanie płacić. Wspólnoty będą więc mogły prawdopodobnie jedynie pośredniczyć w zbieraniu deklaracji mieszkańców - właścicieli mieszkań.

Z wejściem w życie nowych przepisów wiąże się wzrost zatrudnienia w samorządowej administracji. 130-tysięczne Tychy zakładają, że trzeba będzie na początek zatrudnić ok. 7-10 nowych urzędników. W większych miastach będzie to prawdopodobnie więcej.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU