Deszczówka – kolejna bolączka samorządów

  • Przegląd prasy/Puls Biznesu
  • 03-10-2011
  • drukuj
Przed samorządami pojawił się kosztowny problem – odprowadzenie wód opadowych. Pytanie – za co i kto to ma robić?
Deszczówka – kolejna bolączka samorządów
W lipcu najbardziej zalanymi regionami były województwa lubuskie, mazowieckie i świętokrzyskie. Suma miesięcznych opadów w okolicy Sandomierza przekroczyła 340 mm. To cztery razy więcej niż średnia z lat 1991-2000. A to oznacza, że samorządy (lub ich spółki), czeka kolejny wydatek — na budowę bądź odbudowę kanalizacji opadowej - pisze "Puls Biznesu".

Skala wydatków będzie gigantyczna. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w 2009 r. na budowę kanalizacji deszczowej w kraju wydaliśmy miliard.

To kropla w morzu deszczówki. Przykład? Po letnich opadach rada miasta podwarszawskich Marek, które borykają się z coraz częstszymi podtopieniami, poprosiła o przygotowanie ekspertyzy, dotyczącej planu i kosztu budowy kanalizacji opadowej.

Eksperci policzyli, że potrzeba na to ponad 400 mln zł. Tymczasem roczny budżet zadłużonego miasta, budującego z pomocą unijnych pieniędzy system kanalizacji sanitarnej, zamyka się w 70-80 mln zł – informuje „Puls Biznesu”.

Więcej na ten temat tutaj.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU