Do budowy terminala LNG trzeba się przygotować

Polska powinna się przygotować do tego, aby w przyszłości móc wybudować terminal LNG, który skraplałby gaz tak, by można go było eksportować - uważa minister skarbu Mikołaj Budzanowski.
Do budowy terminala LNG trzeba się przygotować

- My już dzisiaj powinniśmy się przygotowywać, a przede wszystkim spółka Gaz-System, do tego, aby w przyszłości móc zbudować terminal skraplający gaz - powiedział w czwartek na konferencji. Dodał, że nie oznacza to jeszcze decyzji inwestycyjnej.

Minister powiedział też, że trzeba sprawdzić, czy mógłby on powstać obok obecnego miejsca budowy terminalu LNG w Świnoujściu.

Czytaj też: Budowa terminalu LNG wyprzedza harmonogram

Obecnie w Świnoujściu powstaje terminal rozkraplający LNG, który umożliwi import gazu do Polski. W pierwszym etapie eksploatacji terminal pozwoli na odbiór ok. 5 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie, co stanowi ok. 35 proc. krajowego zużycia gazu. W miarę wzrostu zapotrzebowania możliwe będzie zwiększenie zdolności odbioru terminalu nawet do 7,5 mld m sześc.

Gaz-System jest koordynatorem całości inwestycji, a także odpowiada za wybudowanie i eksploatację gazociągu przesyłowego Świnoujście - Szczecin oraz Tłoczni Gazu w Goleniowie. W inwestycję zaangażowane są także Urząd Morski w Szczecinie i Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście, które przygotowują infrastrukturę portową do przyjmowania tankowców o pojemności do 216 tys. m sześc. Termin zakończenia budowy i oddania do użytku planowany jest na 30 czerwca 2014 roku.

Koszt budowy terminalu LNG wyniesie 2,4 mld zł netto.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE