Do imprez na Narodowym dopłacają podatnicy

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 24-09-2012
  • drukuj
Przy każdej dużej imprezie na Stadionie Narodowym warszawski ratusz wprowadza specjalną organizację ruchu. Zamykane są również ulice, a niekiedy również most Poniatowskiego.
Do imprez na Narodowym dopłacają podatnicy
Całkowity koszt uruchomienia dodatkowej komunikacji wynosi prawie 60 tys. zł – podaje „Rzeczpospolita”.

Jeśli dodać do tego cenę zmiany organizacji ruchu, to okaże się, że warszawiacy dopłacają do każdego koncertu ok. 72,5 tys. zł, nie licząc kosztów związanych ze sprzątaniem miasta.

Urzędnicy tłumaczą, że prowadzą rozmowy z Narodowym Centrum Sportu, które jest operatorem Stadionu Narodowym. Jak dotychczas nie przyniosły one rezultatu – pisze „Rzeczpospolita”. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Za 2 mld zł mamy fajne miejsce do puszczania sztucznych ogni, jak ładnie wtedy wygląda stadion i okolica. Brawo HGW!!!

rb, 2012-09-24 10:49:43 odpowiedz

co to znaczy władze rozmawiają a co to jest jakieś centrum wobec władz? co wy nam tu oczy mydlicie, co nas to obchodzi bo na prawdę zaczniemy wydawać nasze podatki ( wzorem innych miast ) mądrze i rozsądnie czyli po gospodarsku - czyj jest stadion narodowy tego centrum czy nasz ?- jeśli dopuszczono ...do tego , że oni są gestorem, to muszą ponosić wszystkie koszty związanie z imprezami jakie organizują na naszym stadionie to skandal, żeby prezydent Warszawy Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz pozwoliła na takie marnowanie - z resztą nie po raz pierwszy - pieniędzy podatników a największym skandalem jest decyzja pani prezydent o budowie stadionu prawie w centru Warszawy, to że kiedyś tam powstał nie oznacza że ma tam stać zawsze ,miasto się rozwija, powiększa liczba mieszkańców i należało stadion wybudować na obrzeżach Warszawy - jest to niewybaczalny błąd, mieszkańcy nie chcieli stadionu na starym miejscu - bo myślą w odróżnieniu od władz PO ale nikt ich mądrego zdania nie słuchał - to samo jest ze stadionem legii - co to znaczy żeby dbać tylko o kibiców, aby ciągnęli do centrum bo tu jeszcze dodatkowo po meczu skorzystają z różnych "rozrywek" i pieniądze zostawią, natomiast nie dba się o mieszkańców, dzięki którym to miasto żyje i się rozwija, dzięki ich pracy i staraniom - to tym ludziom utrudnia się życie żeby mafia sportowa miała się dobrze - jedno wielkie ku...two! W ogóle wypływy pieniędzy z kasy Warszawy i decyzje pani prezydent H.G-W. musza być wnikliwie skontrolowane i na następną kadencję niech się w ogóle nie szykuję, nikt jej w Warszawie nie chce, a na premiera? komu taki durny pomysł przyszedł do głowy - wybory tak skontrolujemy , że obce serwery nie pomigą rozwiń

Karol3, 2012-09-24 09:28:05 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE