Do tego zakładu trafiają śmieci z 22 lubuskich gmin

W Marszowie w powiecie żarskim (woj. lubuskie) powstał nowoczesny zakład zagospodarowania odpadów. Trafiają do niego odpady komunalne od ok. 200 tys. mieszkańców 22 lubuskich gmin.
Do tego zakładu trafiają śmieci z 22 lubuskich gmin
(fot.marszow.pl)

- Dzięki inwestycji samorządy mają osiągnąć wymagany przez UE poziom odzysku i recyklingu oraz unikną wysokich kar - poinformowała Joanna Blinow z Zakładu Zagospodarowania Odpadów Sp. z o.o.

- Ponadto gminy z Łużyckiego Związku Gmin są wspólnikami spółki ZZO Marszów, mają więc realny wpływ na kształtowanie się cen za odbiór odpadów - powiedziała Blinow.

Dodała, że zakład w Marszowie jest najnowocześniejszym tego typu zakładem w Lubuskiem i w znaczący sposób wpłynie na poprawę stanu środowiska w regionie.

Rocznie zakład jest w stanie poddać segregacji ponad 72 tys. ton odpadów. Dzięki zastosowanym w nim technologiom tylko 39 proc. odpadów trafi na składowisko. Resztę będą stanowiły odzyskane surowce wtórne i kompost w przypadku odpadów biologicznych i zielonych.

Głównymi elementami nowego zakładu są sortownia i kompostownia.

Zakład powstał z inicjatywy 15 samorządów z województwa lubuskiego. Budowa była zasadniczym elementem projektu pn. "Gospodarka odpadami w obrębie powiatów żarskiego i żagańskiego". Inwestycja została zakończona kilka dni temu.

Dzięki współpracy w ramach Łużyckiego Związku Gmin samorządy uzyskały ponad 59,3 mln zł dofinansowania z UE na swój projekt. Całe przedsięwzięcie kosztowało 128,1 mln zł brutto.

Oprócz budowy zakładu w ramach tego samego projektu zostały zamknięte i zrekultywowane cztery składowiska odpadów w gminach Tuplice, Żagań i Gubin.

Zakład w Marszowie pełni funkcję tzw. Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych dla regionu zachodniego województwa lubuskiego (zgodnie z Wojewódzkim Planem Gospodarki Odpadami). Zatrudnienie znalazło w nim 80 osób.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

128,1 mln zł na strumień 72 tys. ton to 1780 zł inwestycji na 1 tonę przetwarzanego odpadu rocznie (drogo) i "tylko" 39% odpadu trafi na składowisko. Dodatkowo kompostownia, która jest nieefektywnym sposobem zagospodarowania frakcji biologicznej biodegradowalnej z uciążliwym dla sąsiedztw...a odorem zwiększy składowanie o kolejne 35% wchodzącego strumienia. Z tymi wynikami nie uda się osiągnąć poziomów stawianych przez UE już w przejściowym roku 2020, nie mówiąc o znacznie wyższych kryteriach 2025 i 2030. To chyba ostanie publiczne pieniądze wydane na kompostowanie odpadów w Polsce, gdyż w nowej perspektywie brak środków na instalacje MBP. rozwiń

Jarosław Drozd, 2015-02-08 16:25:28 odpowiedz

Oto co dzieje się z nowoczesnymi zakładami za pieniądze unijne - dziennikpolski24.pl/artykul/3736302,miliony-zlotych-wyrzucone-na-wysypisko-nie-tak-mialo-byc,id,t.html

Patologia nie teoretyczna, 2015-02-04 19:54:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE