Dodatkowe wodomierze, UOKiK: mieszkaniec ma prawo wyboru urządzenia

• Odbiorca usług wodno-kanalizacyjnych powinien mieć prawo wyboru pomiędzy tańszym urządzaniem tradycyjnym, a droższym do odczytu radiowego – twierdzi UOKIK.
• Chodzi o wodomierz dodatkowy, używany np. do pomiaru wody do podlewania ogrodu.
• W ramach współpracy z UOKiK dwie spółki wodociągowe zmieniły praktykę.
Dodatkowe wodomierze, UOKiK: mieszkaniec ma prawo wyboru urządzenia
UOKiK: Niedozwolone jest uzależnianie możliwości uwzględniania w rozliczeniach świadczonych usług wody od zamontowania wodomierza dostosowanego do zdalnego odczytu (fot. wikipedia.org)

W lipcu tego roku UOKIK opublikował Poradnik wodociągowo-kanalizacyjny opisujący zagadnienia, które do tej pory najczęściej były przedmiotem prowadzonych postępowań. Niedawno trafiły do UOKiK skargi, wskazujące na nowe praktyki przedsiębiorców, mogące budzić wątpliwości z punktu widzenia ich zgodności z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów.

Jak podaje urząd, przykładem są praktyki dwóch spółek: Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Jarocinie oraz Śremskich Wodociągów, które nakazywały mieszkańcom poniesienie kosztów instalacji wodomierza dostosowanego do systemu zdalnego odczytu. Chodziło o urządzenie dodatkowe służące do pomiarów tzw. wody bezpowrotnie zużytej (np. w celu podlewania przydomowych ogrodów). Koszty ich instalacji, w przeciwieństwie do wodomierzy przeznaczonych do odczytu wody w domu, ponoszą mieszkańcy. Cena, która muszą ponieść, może wynieść nawet do kilkuset złotych.

Urząd nie kwestionuje wprowadzania zdalnego systemu odczytu wodomierzy. Jego zaletą jest automatyzm eliminujący potrzebę wizyt inkasenta w domu, co przekłada się na podniesienie sprawności obsługi rozliczeń, a w dłuższej perspektywie zmniejsza też koszty działalności. Zastrzeżeń nie budzi również samo obciążanie odbiorców kosztami dodatkowego urządzenia pomiarowego.

Czytaj tez: Wodociągi mają rezerwy, by pokryć wyższe opłaty za wodę?

W opinii UOKiK niedozwolone jest natomiast uzależnianie możliwości uwzględniania w rozliczeniach świadczonych usług wody bezpowrotnie zużytej od zamontowania wodomierza dostosowanego do zdalnego odczytu.

- Naszym zdaniem mieszkaniec powinien mieć prawo dokonania wyboru pomiędzy tańszym urządzeniem tradycyjnym, a tym umożliwiającym odczyt radiowy – wyjaśnia Bernadeta Kasztelan-Świetlik, wiceprezes UOKiK. - Uniemożliwianie odbiorcom korzystania ze standardowych wodomierzy odczytywanych tradycyjnie, może naruszać zakaz nadużywania pozycji dominującej na rynku – dodaje.

Czytaj też: Terroryści i awarie - największe zagrożenia sieci wodociągowej

 Urząd skierował do obu przedsiębiorstw wezwania do zmiany praktyki. Zwrócił w nich uwagę, że obowiązujące przepisy nie określają, jakie cechy powinien posiadać dodatkowy wodomierz. Dlatego może to być każde urządzenie pomiarowe, które zostało zalegalizowane i dostosowane do instalacji wodociągowej. Wyboru powinien dokonać odbiorca.

UOKiK informuje, że przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Jarocinie i Śremskie Wodociągi uwzględniły stanowisko prezesa urzędu i zmieniły zakwestionowane działania.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.