Dogadali się w sprawie kladki nad torami

  • www.esosnowiec.pl (Teresa Szczepanek)
  • 14-03-2012
  • drukuj
Władze Sosnowca i PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały wreszcie umowę w sprawie wyremontowania kładki nad torami w Maczkach.
Dogadali się w sprawie kladki nad torami
Rafał Łysy, naczelnik Wydziału Promocji i Informacji sosnowieckiego magistratu (zabierz głos/oceń prezydenta) twierdzi, że przejście otwarte zostanie 1 września br.

Podpisana umowa to wynik długotrwałych rozmów i finalizacja porozumienia zawartego w grudniu minionego roku, do którego spółka kolejowa została niemal przymuszona. Kiedy władze kolei nie chciały nawet przystąpić do rozmów, władze Sosnowca złożyły w Wydziale Transportu Kolejowego skargę, grożąc jednocześnie, że będą zabiegać o wstrzymanie ruchu pociągów na odcinku, na którym zagraża on bezpieczeństwu i życiu dzieci i dorosłych w dzielnicy Maczki.

W efekcie podpisano umowę. Gwarantuje ona, że miasto i PKP zapłacą za generalny remont po równo, wykładając na ten cel po pół miliona złotych. Jeżeli koszt remontu będzie mniejszy, kwota zostanie proporcjonalnie pomniejszona. Niebawem ogłoszony zostanie przetarg. Remont ma się zakończyć z końcem sierpnia br.

Kładka w Maczkach została wyłączona z użytku po tragicznym wypadku, jaki miał miejsce dwa lata temu na dworcu w Dąbrowie Górniczej (zabierz głos/oceń prezydenta) – Strzemieszycach, w wyniku którego życie stracił młody człowiek. Wtedy urzędnicy PKP zostali zmuszeni do zamknięcia w regionie kilku zaniedbanych przejść nad torami.

Wówczas władze Sosnowca zaczęły ponaglać kolej do przeprowadzenia remontu i, co ciekawe, jako pierwsza gmina w kraju zdecydowały się wyłożyć połowę pieniędzy. Kolej nie poczuwała się jednak do winy za zaniedbania, bo jak twierdzili jej przedstawiciele, na dworcu w Maczkach pociągi się nie zatrzymują.

Po zainteresowaniu się sprawą przez Ministerstwo Transportu nowy dyrektor oddziału PKP PLK Daniel Dygudaj uzgodnił z prezydentem Kazimierzem Górskim warunki wspólnego remontu kładki. Umowę podpisano.

– Przed nami piaskowanie, spawanie i malowanie metalowej konstrukcji. Terminy ustalone. O czystość i odśnieżanie kładki dbać będzie gmina – mówi Rafała Łysy. – Otwarcie kładki z dniem 1 września byłoby symbolicznym zakończeniem sprawy, bo to przechodzące przez tory dzieci najbardziej dotknęło jej zamknięcie.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Przypomina mi się news sprzed kilku miesięcy, iż dzięki funduszom UE, Urzędu Marszałkowskiego, Powiatowego i Gminnego a także Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej udało się nad Narwią zbudować 10-metrowy pomost, który przyda się spacerowiczom, cyklistom a może nawet kajakarz...om.
rozwiń

czerny, 2012-03-14 14:35:24 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE