Domagają się dozoru i ogrodzenia parku

  • GK/zom.waw.pl
  • 11-10-2011
  • drukuj
W kilka godzin po posadzeniu złodzieje ukradli róże z warszawskiego parku Skaryszewskiego. Zginęło ok. 5 proc. z ponad 700 nowych krzewów.
Domagają się dozoru i ogrodzenia parku
Uzupełnienie przetrzebionego rosarium było konieczne, bo przez lata złodzieje go nie oszczędzali i każdego roku wyrywali co okazalsze krzewy. W tym roku Zarząd Oczyszczania Miasta wygospodarował fundusze na uzupełnienie i przywrócenie różance renomy i historycznej elegancji.

Posadzonych zostało 750 krzewów w odmianie wielokwiatowej w czerwonym, różowym i morelowym kolorze. Kosztowało to 30 tys. zł.

„Apelujemy do sympatyków parku Skaryszewskiego o nietolerowanie złodziejstwa i reagowanie – poprzez wzywanie Straży Miejskiej czy Policji – na zachowania, które nie dość, że nie służą estetyce przestrzeni miejskiej, a jeszcze w dodatku powodują dodatkowe wydawanie publicznych pieniędzy” – czytamy w komunikacie ZOM.

Jednocześnie Zarząd Oczyszczania Miasta podkreśla, że – myśląc o udanej rewaloryzacji Skaryszaka – uzasadnione jest przywrócenie ogrodzenia parku i wprowadzenie dozoru.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE