Droga benzyna napędza ruch w komunikacji publicznej

Po latach ekspansji prywatnej motoryzacji trend się odwraca. Droższa benzyna i lepsze warunki podróży sprawiają, że przesiadamy się z aut do tramwajów i pociągów.
Droga benzyna napędza ruch w komunikacji publicznej

- Już rok 2010 był rekordowy dla dostawców autobusów, a w ubiegłym roku go pobito - mówi Mateusz Figaszewski, rzecznik prasowy Solaris Bus & Coach. - Tylko z naszej fabryki wyjechało 1205 autobusów i trolejbusów, więcej o 7,5 proc., a w kraju sprzedaliśmy ponad 500 sztuk, czyli jak nigdy dotychczas.

Czytaj też: MPK powalczy o środki z województwa

Producent ten wszedł też udanie w nowy segment, rozpoczynając w ub.r. realizację kontraktu dostawy 45 tramwajów Solaris Tramino dla MPK w Poznaniu. Ostatnie z nich trafiły do odbiorcy w maju tego roku, przed Euro.

- Z naszej wiodącej pozycji na rynku tramwajów trudno nie być zadowolonym, chociaż ani nie upajamy się sukcesami, ani nie lekceważymy konkurencji - stwierdza Tomasz Zaboklicki, prezes zarządu PESA Bydgoszcz. - Dziś przede wszystkim staramy się ją utrwalić w kraju, wchodząc z kolejnymi produktami, jak np. tramwajami Twist dla Częstochowy, do kolejnych miast i regionów, jednocześnie szukając dla siebie miejsca na rynkach zagranicznych.

Podkreśla on, że ciągle ogromna jest skala potrzeb wymiany taboru - np. tramwajów w aglomeracji śląskiej, w Krakowie, Łodzi, Bydgoszczy i Toruniu, także taboru kolejowego. Boi się jedynie, czy miasta będzie stać na realizację tak szerokiego programu, gdyby zmniejszył się dopływ środków unijnych.

Cały artykuł czytaj tu

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE