Drogie pierwsze drzwi autobusowe

  • przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 01-07-2011
  • drukuj
Może trudno w to uwierzyć, ale obowiązek wchodzenia do autobusu miejskiego pierwszymi drzwiami, którego tak bardzo nie znosi większość pasażerów to prawdziwy luksus. Bo płace kierowców kosztują.
Drogie pierwsze drzwi autobusowe

Jak donosi Gazeta Wyborcza w Katowicach Komunikacyjny Związek Komunalny GOP wydał w ubiegłym roku na ów zabieg aż 3 mln złotych. Skąd tak wysoka suma? Okazuje się, że są to pieniądze przeznaczone dla kierowców za dodatkową pracę , jaka muszą wykonywać, a więc nie tylko otwierać i zamykać drzwi, ale sprawdzać posiadanie ważnego biletu. Jak podkreśla Tomasz Musioł z biura prasowego KZK GOP, warto było wydać te pieniądze za względu na bezpieczeństwo podróżnych, gdyż dzięki nowemu systemowi kierowcy nie wpuszczają oni do autobusu agresywnych i pijanych pasażerów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Trzeba jeszcze dać im dodatek za otwieranie i zamykanie drzwi, oraz za informowanie, gdzie będzie następny przystanek.

NiT, 2011-07-02 18:22:31 odpowiedz

nie mówiąc o tym, że ma się powtarzalną okazję później do pracy docierać

kate kane, 2011-07-01 15:51:25 odpowiedz

To jakies wyplacanie sie zwiazkom zawodowym ? Wiadomo przeciez, ze bilety kupione poza autobusem mozna kasowac i przy innych drzwiach. A od niespokojnych pasazerow sa przeciez kamery, ktore widzi baza.

autoidea, 2011-07-01 15:05:14 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE