Dwa tysiące wyłapanych psów w prokuraturze

  • dziennik.stargard.pl
  • 08-10-2012
  • drukuj
Podstargardzkie schronisko dla zwierząt pęka w szwach. Roczna dotacja z urzędu miasta w wysokości 300 tys. zł nie wystarcza na normalne funkcjonowanie placówki.
Dwa tysiące wyłapanych psów w prokuraturze
Sytuacja pogorszyła się gwałtownie w 2009 roku, co dziwnym trafem zbiegło się z podpisaniem przez MPGK umowy na wyłapywanie bezpańskich psów z firmą Animal Control.

Prowadzona przez Zbigniewa Kossewskiego z Polic działalność wzbudza wiele kontrowersji i wydaje się nie do końca uczciwa. Animal Control nie jest w stanie wykazać, co stało się z 2 tys. psów wyłapanych przez nich od 2006 roku. Sprawa trafiła do prokuratury.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Niestety to nie były psy wirtualne. To były jak najbardziej żywe psy, które zniknęły bez śladu. Poszukiwania ich nie dało wyników.

Agata, 2012-10-08 15:07:15 odpowiedz

Podpowiadam prokuraturze - TO były psy wirtualne. Niejaki poseł Bond już tę lekcję przerobił w temacie zboża

emeryt, 2012-10-08 14:44:12 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE