ECO: Sąd wstrzymuje zmiany w radzie nadzorczej


Zarząd Energetyki Cieplnej Opolszczyzny (ECO) otrzymał postanowienie Sądu Okręgowego w Opolu, z którego wynika, że uchwały podjęte na zwołanym przez miasto nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu zostaną wstrzymane. Władze miasta nie są zaskoczone.
ECO: Sąd wstrzymuje zmiany w radzie nadzorczej
Zaplanowane na 30 lipca nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy się nie odbędzie (fot.ople.pl)

Sąd Okręgowy w Opolu postanowieniem z 27 lipca wstrzymał wykonalności uchwał podjętych 16 lipca na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Energetyki Cieplnej Opolszczyzny SA.

Jednocześnie Sąd zakazał odbycia w dniu 30 lipca nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy zwołanego przez gminę Opole.

- Oznacza to, że rada nadzorcza w składzie powołanym 16 lipca nie może działać. Tym samym obecnie uprawniona do działania jest rada nadzorcza w składzie sprzed 16 lipca 2015 r., z udziałem trzech przedstawicieli załogi - czytamy w informacji przesłanej do mediów przez biuro prasowe ECO.

Spór o skład rady i fotel prezesa ECO

Przypomnijmy, że pracownicy ECO weszli w spór zbiorowy i prowadzą akcję protestacyjną w celu przywrócenie swoich przedstawicieli do składu rady nadzorczej.

- Uprawnienie pracowników do posiadania swoich przedstawicieli w radzie wynika z ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji oraz ze statutu spółki. Jak dotąd, od początku istnienia ECO czyli od 1998 roku prawo to było respektowane przez wszystkich akcjonariuszy spółki. Nowe władze Opola (większościowego akcjonariusza ECO) próbowały to zmienić, dążąc do zmiany zarządu i obsadzenia stanowisk własnymi ludźmi. Wiceprezydent miasta Janusz Kowalski oficjalnie informował o swoim zamiarze zajęcia fotela prezesa Energetyki Cieplnej Opolszczyzny - czytamy dalej w oświadczeniu biura prasowego ECO.

Kolejnym krokiem związkowców ECO będzie zaskarżenie do sądu uchwał walnego zgromadzenia akcjonariuszy 16 lipca 2015 r.

- Cieszymy się, że sąd zdemaskował bezprawie władz miasta. Stanowczo potępiamy działania prowadzone przez prezydenta Opola i jego ludzi, a przede wszystkim wiceprezydenta Janusza Kowalskiego - mówi Jan Poczajewiec, przewodniczący MOZ NSZZ Solidarność Śląska Opolskiego.

Władze miasta: działamy zgodnie z prawem

– Nadal konsekwentnie zmierzamy w kierunku zwiększenia zaangażowania spółki ECO w działania kulturalne, społeczne i inwestycyjne prowadzone na terenie miasta Opola. Spodziewaliśmy się takiego rozstrzygnięcia Sądu. Sprawa jest wielowątkowa, stąd zrozumiałe jest, że Sąd potrzebuje czasu na jej rozpatrzenie – mówi Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola. – Stoimy na stanowisku, że nasze dotychczasowe działania są zgodne z prawem i interesem mieszkańców Opola. Czekamy na dalsze rozstrzygnięcia Sądu w tej sprawy – dodaje.

Energetyka Cieplna Opolszczyzny SA prowadzi działalność na terenie blisko 50 gmin na obszarze 10 województw. To jedna z największych firm ciepłowniczych w kraju, obok Fortum i Veolia, ale jedyna z polskim kapitałem. Realizując strategię rozwoju rynkowego, ECO ze spółki lokalnie świadczącej usługi ciepłownicze rozwinęła się w grupę kapitałową, dzięki kolejnym akwizycjom spółek ciepłowniczych na terenie kraju. Dostarcza ciepło dla ponad pół miliona Polaków. Największym akcjonariuszem ECO jest gmina Opole, która posiada 53 proc. akcji. Pozostałe akcje należą do firm z grupy EON. Zysk netto ECO za rok 2014 wyniósł blisko 29 mln zł.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Genialnie! Bardzo dobrze, że wymiar sprawiedliwości wkroczył do tej sprawy. Koniec panoszenia się bez końca pana K. To już jest niesmaczne.

Zebulon, 2015-08-04 13:06:47 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE