EEC 2015: Czas skończyć z rozdrobieniem branży wodno-kanalizacyjnej

- By poprawić jakość wody, trzeba popracować nad rozdrobieniem branży wodno-kanalizacyjnej. Duże przedsiębiorstwa mogą lepiej o to zadbać – twierdzi Zbigniew Gieleciak, prezes Regionalnego Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej.
EEC 2015: Czas skończyć z rozdrobieniem branży wodno-kanalizacyjnej
Debata „Wodociągi i kanalizacja” odbyła się 21 kwietnia 2015 r., ramach VII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (fot. PTWP/ Adam Kozak)

Polskę czekają problemy z wodą pitną. Nasz kraj ma jedne z najmniejszych zasobów wody słodkiej w Europie. Co więcej, 98,5 proc. wody marnujemy na cele inne niż związane ze spożyciem.

Kazimierz Karolczak, członek zarządu Województwa Śląskiego zauważa, że samorządy poszły na łatwiznę. W miarę łatwo dostępne źródła wód podziemnych spowodowały powoływanie spółek wodno-kanalizacyjnych i ogromne rozdrobnienie branży.

- 70 proc. spółek wodociągowych korzysta z wód podziemnych – mówi Kazimierz Karolczak.

W opinii Łukasza Czopika, prezes Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów w Katowicach, rynek wodno-kanalizacyjny pogrążony jest dziś w entropii właścicielskiej i kapitałowej.

Zdaniem wielu specjalistów, konsolidacja branży to rozwiązanie, które może pomóc poprawić sytuację. Kazimierz Karolczak zastanawia się, dlaczego w branży wodno-kanalizacyjnej nie powstają wielkie spółki działające w energetyce (PGE, Tauron).

Nieco inne spojrzenie na problemy branży ma Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP. Jego zdaniem na świecie rozdrobienie branży wodno-kanalizacyjnej nie ma wpływu na jakość wody.

- Rozwiązania systemowe tak, ale problem jakości wody nie leży w rozdrobieniu branży – zaznacza Andrzej Malinowski.

Artykuł powstał na podstawie debaty „Wodociągi i kanalizacja”, która odbyła się 21 kwietnia 2015 r., ramach VII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ja bardzo bym chciał o skontrolowanie NIK spółek wodociągowych pod względem przerostu zatrudnienia i niegospodarności, bo oni tylko co roku podnosić ceny tylko potrafią!!!

gff, 2015-04-23 02:04:02 odpowiedz

Pan Karolczak, pewnie spec od wodociągów, mówi, że dostępność do ujęć podziemnych spowodowała powołanie spółek wodno-kanalizacyjnych. I jeśli to ma być problem na Europejski Kongres (pomijam pytanie czy to prawda, bo pewnie nie!!), to ja się nie dziwię, że Europa nam odjeżdża. Politycy: trochę wiedz...y czasem się przydaje, zwłaszcza, gdy chce się zabierać głos na Kongresie. Ale to chyba zbytu duże oczekiwania w stosunku do "aparatu politycznego". rozwiń

absolwent, 2015-04-22 11:24:10 odpowiedz

A w każdej z tych spółek 1 pracownik przypada na 1 m3 wody którą sprzedała, taka to
pracochłonna branża!!! Dlatego mamy tak drogą wodę, bo oni filtrują ręcznie tą wodę.

sss, 2015-04-21 16:49:28 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU