EEC 2016: Galerie handlowe jednak w centrach miast?

  • Michał Nowak
  • 20-05-2016
  • drukuj
Galerie handlowe są czyste, ciepłe i wszystko mamy w nich pod ręką. Czy właśnie dlatego zabiły życie w centrach miast?
EEC 2016: Galerie handlowe jednak w centrach miast?
Galeria handlowe wpływają na rozwój miast (fot.pixabay.com)

Jak mówi Jacek Terebus, wiceprezydent Płocka, galerie handlowe zniszczyły śródmieście w Płocku. - W naszym mieście powstały dwie galerie w stosunkowo nowym osiedlu, które zamieszkuje ok. 30 tys. osób. To jest teraz małe oddzielne miasto. Ta przestrzeń stała się bardzo wygodna do mieszkania, ludzie chętnie kupują tam mieszkania, bo tam mają wszystko.

Wiceprezydent Płocka przyznaje, że miasto stara się przywrócić centrum do życia, ale nie jest to łatwe.

- Trzeba też wpłynąć na mentalność ludzi. Nie mamy mieszkańców na starówce, bo ludzie nie spędzają tam weekendów, ale idą za komercją i spędzają czas tam gdzie mają blisko miejsce zamieszkania - mówi Terebus i dodaje, że problem pojawia się wtedy, gdy galerie zostają wynoszone poza ścisłe centrum miasta, ciągnąc za sobą mieszkańców.

Na kwestie ulokowania galerii handlowych zwraca uwagę Bogusław Hajda, architekt-urbanista.

- Galerie handlowe mogą mieć funkcje centrotwórcze - uważa Hajda, członek Stowarzyszenia Forum Rewitalizacji. - Bytom jest dobrym przykładem. Ulokowanie galerii w śródmieściu ożywiło centrum, bo ludzie zaczęli tam wracać, spędzać czas wokół galerii. Właściciele sąsiednich kamienic poszli za ciosem i zaczęli odnawiać swoje budynki. Wzrósł też poziom bezpieczeństwa w centrum, dzięki temu, że miejsce się zaludniło - zauważa Hajda.

Artykuł powstał na podstawie dyskusji w trakcie panelu "Zarządzanie przestrzenią miejską" podczas VIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU