EEC: Mieszkańcy potrzebują zachęt, by opłacało im się segregować odpady

Teoretycznie odpady segregują prawie wszyscy, ale nikt tego nie kontroluje. Potem efekt jest taki, że w tych teoretycznie segregowanych odpadach 80 procent to odpady zmieszane.

EEC: Mieszkańcy potrzebują zachęt, by opłacało im się segregować odpady
Teoretycznie odpady segregują prawie wszyscy, ale nikt tego nie kontroluje (fot.pixabay.com)

Jak wygląda dzisiaj polski system gospodarki odpadami cztery lata po reformie?

- Błędem było to, że nie wprowadzono od razu jednolitych standardów segregacji odpadów – mówi wiceminister środowiska Sławomir Mazurek. - To prowadzi do tego, że mieszkańcy nie widzą sensu segregowania, nie mają do tego zachęty, stąd konieczność zmian.

Mazurek dodaje, że podział kompetencji jest jasny – bezpieczeństwo ekologiczne to rola państwa, a organizacja systemu, zbiórka, odbiór to sprawa samorządów.

Także Marek Jagieła z BASF Polska mówi, że potrzebny jest system zachęt dla mieszkańców, tak by opłacało im się segregować odpady. – Mieszkańcy muszą widzieć, że to ma sens – podkreśla Jagieła.

- Ależ, system zachęt dla mieszkańców jest, on istniej – mówię o niższych opłatach za odbiór odpadów segregowanych - komentuje jednak Marek Goleń z SGH w Warszawie.

Jak jednak dodaje naukowiec, z tego systemu zachęty uczyniliśmy fikcję. – Teoretycznie segregują prawie wszyscy, ale nikt tego nie kontroluje, potem efekt jest taki, że w tych teoretycznie segregowanych odpadach, 80 procent to odpady zmieszane. Jeżeli tego nie zmienimy to nie zrobimy kroku do przodu – dodaje Marek Goleń.

Artykuł powstał podczas panelu dyskusyjnego „Gospodarka o obiegu zamkniętym” na IX Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do tej pory prawnie nie wiadomo kiedy zgromadzone do odbioru odpady komunalne można uznać zebrane selektywnie czy za zmieszane. Ponadto w obecnym stanie rzeczy ocenę zgromadzonych do odbioru odpadów komunalnych wydawać może tylko odbierający. I może to być niestety tylko subiektywna ocena. Co zrobi...ć, kiedy zamieszkujący się z oceną nie zgadza? Wobec tych pytań (można wymienić i inne, nie mniej istotne dla prawidłowego gospodarowania odpadami) - stwierdzam, że musi być przy odbiorze osoba przekazująca. Inaczej system nie zafunkcjonuje prawidłowo. Jest to ponowny argument do zastosowania minisortowni wzorem EKO-AB. rozwiń

Tadeusz Babicz, 2017-05-15 11:22:40 odpowiedz

Potrzebujemy solidnych (transparentnych) rozliczeń, nie tylko w tej dziedzinie.

w.potega@neostrada.pl, 2017-05-13 10:45:41 odpowiedz

Podział kompetencji jest prosty: bezpieczeństwo narodowe to rola państwa a organizacja systemu, uzbrojenie, łodzie podwodne itp. - to rola pospolitego ruszenia...

państwo teoretyczne, 2017-05-13 08:21:07 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE