EEC: Obowiązek odbioru odpadów raz w miesiącu?

Nowa ustawa przesunęła niemal całe prawo do kontroli nad odpadami w kierunku gmin, a niestety samorządy rzadko się na nie decydują – mówi wiceminister Janusz Ostapiuk.
EEC: Obowiązek odbioru odpadów raz w miesiącu?

W myśl nowej ustawy śmieciowej gminy przejęły całą odpowiedzialność za odpady zbierane na ich terenie. Do ich zadań należy więc także kontrolowanie tego co dzieje się z odebranymi od mieszkańców śmieciami.

Zdaniem ministra Ostapiuka, jest jednak ledwie kilka przykładów gmin, które zatrudniły ludzi, wyposażyły ich w techniczne możliwości śledzenia odpadów i starają się kontrolować to co dzieje się z odpadami na ich terenie.

- Nowa ustawa o odpadach przesunęła niemal całe prawo do kontroli w kierunku gmin, a niestety samorządy nie chcą podejmować kontroli tych firm, które wygrały przetargi na ich terenie - mówi Janusz Ostapiuk, wiceminister ochrony środowiska.

Zdaniem ministra gminy coraz bardziej różnią się pod względem zaawansowania we wprowadzeniu reformy śmieciowej.

- Niestety, pewne gminy poszły w tę stronę, że mieszkańcy płacą 3-4 zł, ale śmieci odbierane są raz na dwa miesiące, i latem jest taki smród, że nie da się wytrzymać - mówi wiceminister i zapowiada: - Być może pójdziemy w tę stronę, żeby zapisać obowiązek odbioru odpadów raz w miesiącu. Wiem, że to trochę niedemokratyczne, ale może uda się nam samorządy do tego przekonać.

Minister dodał także, że w przypadku ochrony środowiska „demokracja może być limitowana". Takim limitowaniem ma być stworzenie superregionów czyli odgórne wyznaczenie zasięgu terenów z których trafiałby strumień odpadów do konkretnej spalarni.

- Cały czas przyglądamy się spalarniom i myślimy o takim niedemokratycznym właśnie ograniczeniu rynku, aby zapewnić każdej z nich dopływ strumienia - tłumaczy Ostapiuk. - Bo jeszcze chwila i okaże się, że nie ma u nas miejsca na spalarnie. Trzeba więc przeciwdziałać.

Artykuł powstał na podstawie debaty pt. Gospodarka odpadami w nowych realiach, która odbyła się w ramach VI Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Gospodarka odpadami komunalnymi, to jest jednak gospodarka. System nakazowo - rozdzielczy skompromitował się w PRL-u, a w III RP dodatkowo nie ma uzasadnienia ze względu na korupcję, dla Polski charakterystyczną. Nie mam nic przeciwko zobowiązywaniu gmin do zajmowania się śmieciami, ale zdecydowanie... należy wyłączyć w Polsce urzędników z rozstrzygnięć gospodarczych. Natomiast trzeba i należy budować zakłady termicznego przetwarzania części odpadów komunalnych na energię, odpowiednimi zachętami. Warto też zachęcać gospodarstwa domowe, wspólnoty mieszkaniowe, osiedla i gminy do budowy kompostowni, aby wyodrębniać w domach i w gospodarstwach domowych odpady organiczne, które także są surowcami wtórnymi. Trzeba w gminach projektować racjonalne (także tanie) odzyskiwanie surowców wtórnych, zaś w Ministerstwie Środowiska projektować wspieranie perspektywicznych rozstrzygnięć, to jest segregację u źródła. Pchanie się w koszty jest nieporozumieniem, takim samym jak budowanie po II wojnie światowej budowy hut i kopalń, zamiast likwidowanej rynkowej rywalizacji. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2014-05-12 12:04:53 odpowiedz

Pan wiceminister albo nie przeczytał tego z ustawy śmieciowej: Art. 3a. 1. Gminy, realizując zadania polegające na zapewnieniu budowy, utrzymania i eksploatacji regionalnych instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych, są obowiązane do:
1) przeprowadzenia przetargu na wybór podmiotu, któr
...y będzie budował, utrzymywał lub eksploatował regionalną instalację do przetwarzania odpadów komunalnych, lub
2) dokonania wyboru podmiotu, który będzie budował, utrzymywał lub eksploatował regionalną instalację do przetwarzania odpadów komunalnych, na zasadach określonych w ustawie z dnia 19 grudnia 2008 r. o partnerstwie publiczno-prywatnym(Dz. U. z 2009 r. Nr 19, poz. 100 oraz z 2010 r. Nr 106, poz. 675), lub
3) dokonania wyboru podmiotu, który będzie budował, utrzymywał lub eksploatował regionalną instalację do przetwarzania odpadów komunalnych, na zasadach określonych w ustawie z dnia 9 stycznia 2009 r. o koncesji na roboty budowlane lub usługi (Dz. U. Nr 19, poz. 101, z późn. zm.).
2. W przypadku gdy przetarg, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, zakończy się wynikiem negatywnym albo gdy nie zostanie dokonany wybór partnera prywatnego na zasadach określonych w ustawie, o której mowa w ust. 1 pkt 2, albo gdy nie zostanie dokonany wybór koncesjonariusza na zasadach, o których mowa w ust. 1 pkt 3, DOPIERO WTEDY gmina może samodzielnie realizować zadanie polegające na budowie, utrzymaniu lub eksploatacji regionalnej instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych. ---- Albo Pan minister rżnie głupa, że nie wie skąd się bierze brak zainteresownia gmin tym co dzieje się z odpadami... Przecież ustawa w powyższym artykule zabrania tego gminom... Jeśli nie będzie zainteresowania chcących kręcić lody na comiesięcznych opłatach za odpady - to dopiero wtedy gmina może zajmować się odpadami...
rozwiń

Whistleblower, 2014-05-11 20:59:06 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU