PARTNER PORTALU
  • BGK

Ekologiczna bomba z Salwadoru do Dąbrowy Górniczej już płynie

  • PAP    27 listopada 2014 - 17:43
Ekologiczna bomba z Salwadoru do Dąbrowy Górniczej już płynie

Zezwolenia na przywóz odpadów z Salwadoru, przeznaczonych do utylizacji w Dąbrowie Górniczej opiewają łącznie na 300 ton; w tej chwili do Polski płyną 72 tony odpadów agrotechnicznych - poinformował w czwartek w Sejmie wiceminister środowiska Janusz Ostapiuk.




Według Ostapiuka transport jest zabezpieczony finansowo, na rachunkach salwadorskiego ministerstwa środowiska w ramach gwarancji zablokowanych jest ponad 88 tys. euro.

Wiceminister odpowiadał na pytania posłów Prawa i Sprawiedliwości, dotyczące sprowadzenia do Polski niebezpiecznych odpadów pochodzenia rolniczego z Salwadoru. Przeciw ich utylizacji w spalarni w Dąbrowie Górniczej protestują mieszkańcy miasta.

Ostapiuk podkreślił, że w sprawie importu tych odpadów Główny Inspektorat Ochrony Środowiska wydał trzy zezwolenia, ponieważ są wśród nich różne rodzaje pozostałości po środkach ochrony roślin: stałe, ciekłe oraz opakowania po pestycydach.

Czytaj też: Do Dąbrowy Górniczej trafi toksyczna niespodzianka z Salwadoru

Tłumaczył też, że wniosek o zgodę na unieszkodliwianie odpadów w Dąbrowie Górniczej od salwadorskiej firmy FOSAFFI (Fondo de Saneamiento y Fortalecimiento Financiero), złożony przez salwadorskiego ministra środowiska, wpłynął do Polski 2 lipca tego roku. Następnie Główny Inspektor Ochrony Środowiska wystąpił o opinię w tej sprawie do marszałka województwa.

Wojewódzki inspektor ochrony środowiska GIOŚ poprosił o wyniki kontroli w zakładzie utylizacji odpadów firmy Sarpi w Dąbrowie Górniczej. Taka kontrola odbyła się tam między 9 a 20 maja

Ostapiuk poinformował, że przedsiębiorstwo Sarpi w Europie ma kilka instalacji do unieszkodliwiania tego typu odpadów. "Ponieważ według informacji, które uzyskałem od Sarpi, inne instalacje są obłożone produkcją, a instalacja w Dąbrowie Górniczej ma wolne moce przerobowe, zdecydowano, że one przyjadą do Polski" - podkreślił.

Wiceminister zauważył również, że poziom techniczny urządzeń w Dąbrowie Górniczej odpowiada najwyższym światowym standardom i jest taki sam, jak w zakładach firmy Sarpi we Francji, czy w Niemczech. Przypomniał, że Sarpi przed 2003 roku zajmowała się utylizacją polskich mogilników właśnie w zakładach w państwach Europy Zachodniej.

Według Ostapiuka Sarpi w ubiegłym roku opłaciła w Dąbrowie Górniczej podatek od nieruchomości w wysokości 315 609 zł zasilający budżet gminy, podatek od wieczystego użytkowania gruntu w wysokości 15 235 zł, z którego 3809 zł trafiło do gminy.

Transportem salwadorskich odpadów przez Polskę zajmie się przedsiębiorstwo Geodis Polska. "To firma wybrana i wyznaczona decyzją Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, profesjonalna, która ma wszelkie techniczne możliwości i uwarunkowania do tego, by prawidłowo i bezpiecznie dokonać transportu odpadów z Gdyni na Śląsk" - powiedział Ostapiuk.

Na pytanie, dlaczego odpadów nie przyjęły USA, wiceminister przypomniał, że Stany Zjednoczone nie są stroną Konwencji Bazylejskiej o kontroli międzynarodowego transportu odpadów niebezpiecznych i w związku z tym ani nie przyjmują u siebie, ani nie wysyłają swoich odpadów za granicę.

Firma Sarpi wygrała przetarg - powiedział wiceminister. Zabezpieczenie finansowe, które jest gwarancją finansową wykonania prawidłowej pracy w wysokości 88 tys. 200 euro jest zablokowane na rachunku ministra środowiska Salwadoru, takie same dokumenty blokujące znajdują się w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska - tłumaczył Ostapiuk.

Posłowie nie byli zadowoleni z wypowiedzi Ostapiuka. "To nie jest odpowiedź, która nas satysfakcjonuje. To nie uspokoi niewątpliwie wzburzonej opinii publicznej nie tylko w Dąbrowie Górniczej, ale w całej Polsce. Polska staje się śmietniskiem świata" - zaznaczyła posłanka Józefa Hrynkiewicz, która zadawała pytania wraz z innymi reprezentantami PiS: Krystyną Pawłowicz i Waldemarem Andzelem.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.