Elektroniczna baza o odpadach zatwierdzona przez Sejm

Uruchomienie elektronicznej bazy danych o produktach i opakowaniach oraz gospodarki odpadami (BDO), czy wprowadzenie zmian w sposobie raportowania odbieranych śmieci - m.in. takie rezultaty będzie miała znowelizowana 24 listopada przez Sejm nowela ustawy o odpadach.
Elektroniczna baza o odpadach zatwierdzona przez Sejm
Zmiany mają uszczelnić system gospodarowania odpadami. (fot. Shutterstock)

• Powstanie elektronicznej bazy o odpadach ma pozwolić na ściślejszą kontrolę przekazywania odpadów komunalnych.

• Ewidencja odpadów ma być też dodatkowym narzędziem dla Inspekcji Ochrony Środowiska w walce z szarą strefą w gospodarce odpadami.

• Nowe wymagania w zakresie prowadzenia ewidencji odpadów zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2020 roku.

Za uchwaleniem ustawy głosowało 422 posłów, żaden nie był przeciw, a pięciu wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafi pod obrady Senatu.

Posłowie przyjęli wcześniej kilka poprawek zgłoszonych w trakcie drugiego czytania. Dotyczą one głównie spraw związanych ze sprawozdawczością. Jedna ze zmian nakazuje firmom zbierającym papier, metal, tworzywa sztuczne czy szkło sporządzać roczne sprawozdania dotyczące ich masy. Będą oni musieli je przekazywać wójtom, burmistrzom lub prezydentom miast do 31 stycznia za poprzedni rok kalendarzowy.

Powstanie elektronicznej bazy o odpadach ma pozwolić na ściślejszą kontrolę przekazywania odpadów komunalnych odbieranych m.in. od właścicieli nieruchomości. Wiceminister środowiska Sławomir Mazurek deklarował, że ma ona powstać pod koniec stycznia 2018 r. W pierwszej kolejności ma pozwolić na rejestrację firm odpadowych, następnie stopniowo system ma być rozszerzany o kolejne funkcjonalności.

W BDO oprócz rejestru posiadaczy odpadów i gromadzenia danych o odpadach, pochodzących m.in. ze sprawozdań marszałków województw posiadać ma również moduł ewidencji odpadów.

Ewidencja odpadów ma być też dodatkowym narzędziem dla Inspekcji Ochrony Środowiska w walce z szarą strefą w gospodarce odpadami.

W bazie będą gromadzone informacje m.in. o: wprowadzanych do obiegu produktach w opakowaniach, olejach smarowych, oponach, zużytym sprzęcie elektronicznym, bateriach i akumulatorach oraz odpadach z nich powstających. Znaleźć się też tam mają również dane nt. osiąganych poziomów zbierania, odzysku i recyklingu.

Uszczelnieniu systemu ma pomóc też wprowadzenie "kart przyjęcia odpadów". Każdorazowo potwierdzać będzie ona przyjęcie odpadów komunalnych oraz ich masy. Kierowcy transportujący odpady będą musieli mieć przy sobie potwierdzenie wydania takiej karty, co pozwoli na skuteczniejszą kontrolę przewożonych śmieci.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, kierowcy w trakcie kontroli nie muszą okazywać zbiorczych kart przekazania odpadów. Według ministerstwa obecna sytuacja powoduje patologie, ponieważ niektóre firmy odbierające śmieci potwierdzają fikcyjne przetwarzanie odpadów, a później porzucają je np. w lasach.

Zgodnie z projektem nowe wymagania w zakresie prowadzenia ewidencji odpadów zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2020 roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (7)ZOBACZ WSZYSTKIE

Czy BDO podniesie efektywność selektywnej zbiórki, czy przybliży nas do zrealizowania unijnych progów? Zasadniczy problem polskiej gospodarki odpadami leży gdzie indziej - jeszcze trzy lata temu przedstawiciel zagranicznego koncernu śmieciowego z powagą pouczał, że selektywna zbiórka odpadów jest ...szkodliwa dla pracy sortowni... gloswielkopolski.pl/artykul/3392739,posegregowane-smieci-w-poznaniu-trafiaja-do-jednej-smieciarki,id,t.html rozwiń

zmieszane odpady standa, 2017-11-28 08:15:42 odpowiedz

Pani Dżesiko, aż miło czyta się mądre stwierdzenia. Oczywiście, że poprzednicy namieszali, a obecni nie wiedzą jak z tego wybrnąć. Natomiast, co do pozostałych dotychczasowych wypowiedzi, to aż nóż w kieszeni się otwiera jak słyszę - co to obecni wyprawiają, a poprzednicy byli wspaniali albo że UE t...o takie wspaniałe kraje. Gdyby nie chamski atak na Polskę w 1814 roku a zwłaszcza w 1939 i pozbawienie naszego kraju potężnej liczby inteligencji, to Europa miałaby nie lada problem aby nas próbować dogonić. A tak przegrani stali się wygranymi poprzez układy, które popiera PO. Czyżby to PiS miało 422 posłów, a PO żadnego. Śmiech !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! rozwiń

dziara, 2017-11-27 08:34:05 odpowiedz

Do Dżesiki. Rozumiem P. zdenerwowanie. Brudasami i bałaganiarzami jesteśmy, a Europę chcemy pouczać. Moim zdaniem porządek wprowadzimy dopiero wtedy, gdy dostawca odpadów będzie się z odbiorcą normalnie rozliczać, kwitami. Wtedy dopiero dostawca porządek wyegzekwuje. Ryczałt zalegalizował bałaganien...ie, przekręty i dym w powietrzu. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2017-11-25 13:17:23 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE