Elektroodpady: Branża potrzebuje lepszego audytu

• Ministerstwo Środowiska pracuje nad rozporządzeniem o audycie dla branży elektroodpadów.
• Związek Pracodawców Branży Elektroodpadów i Opakowań „Elektro-Odzysk” proponuje wprowadzenie tzw. testu wsadu dla każdej grupy elektrośmieci przetwarzanej w przedsiębiorstwie.
• Proponuje też coroczne, co najmniej szesnastogodzinne, obowiązkowe szkolenie dla audytorów.
Elektroodpady: Branża  potrzebuje lepszego audytu
Branża elektroodpadów potrzebuje lepszego audytu. Fot. Pixabay.com

Przyjęta nieco ponad rok temu ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym wymaga opublikowania rozporządzenia w sprawie audytu zakładów przetwarzania i organizacji odzysku. Pod koniec sierpnia Ministerstwo Srodowiska opublikowało projekt rozporządzenia w tej sprawie. Nowa regulacja musi zostać przyjęta do 31 grudnia, aby – zgodnie z treścią ustawy – zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2017 roku.

Jednocześnie Polskie Centrum Akredytacji (PCA) opracowuje wytyczne dla weryfikatorów środowiskowych w dziedzinie gospodarki odpadami. Wytyczne w zamyśle resortu środowiska mają być uzupełnieniem do rozporządzenia.

Czytaj też: Zanim skorzystasz ze zbiórki elektrośmieci, sprawdź, kto ją organizuje

– Rozporządzenie w sprawie audytu oraz wytyczne dla audytorów to bez wątpienia najważniejsze dokumenty regulujące rynek elektroodpadów z punktu widzenia zwalczania istniejących na nim nieprawidłowości – mówi Mirosław Baściuk, prezes Związku Pracodawców Branży Elektroodpadów i Opakowań „Elektro-Odzysk”.

Szacuje się, że nawet ok. 40 proc. zaświadczeń o dokonanej zbiórce i recyklingu zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego w Polsce jest fikcyjnych. Kwity wydawane są na sprzęt, który zamiast do profesjonalnego recyklingu, trafia np. na złomowisko. Zdarza się, że zakłady przetwarzania deklarują przyjęcie i demontaż większej ilości i innego rodzaju sprzętu niż pozwalają ich możliwości techniczne.

Czytaj też: Zbiórka elektrośmieci w Polsce to system z patologiami

– Niestety, przedstawione projekty są zbyt ogólne, aby skutecznie zweryfikować dane przedstawiane przez te przedsiębiorstwa – dodaje Mirosław Baściuk.

„Elektro-Odzysk” postuluje przyjęcie wytycznych dotyczących praktycznego sprawdzenia funkcjonowania zakładów przetwarzania, czyli tzw. testu wsadu. Test ten polega na przetworzeniu w czasie rzeczywistym, w obecności audytora stu urządzeń jednego typu. Test wsadu powinien dotyczyć każdej z ustawowo wyodrębnionych grup zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, które są przetwarzane w zakładzie.

Czytaj też: Segregacja 50 proc. odpadów do 2020 roku nierealna

Zdaniem związku równie ważne jak sam przebieg audytu są wymagania stawiane audytorom, nad którymi pracuje aktualnie Polskie Centrum Akredytacyjne. „Elektro-Odzysk” postuluje co najmniej szesnastogodzinne, odnawiane corocznie szkolenie dla audytorów branżowych, z dokładnie ustalonym zakresem tematycznym. Szkolenie powinno składać się z części teoretycznej oraz praktycznej przeprowadzanej bezpośrednio w zakładzie przetwarzania.

– Obawiamy się, że same wytyczne PCA mogą nie być wystarczającym bodźcem do poprawy sytuacji. Tak ważne kwestie jak szczegółowe wymagania wobec audytorów powinny być zawarte w samym rozporządzeniu, co nada im właściwą moc prawną – podkreśla Mirosław Baściuk.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE