Elektrownia atomowa może przynieść korzyści gospodarce

Wyższy poziom wzrostu Produktu Krajowego Brutto to główny efekt gospodarczy powstania elektrowni atomowej - wynika z raportu, przygotowanego przez profesora Mirosława Gronickiego.

Raport ma być przedstawiony dziś podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Czytaj też: Gminy przeciwko elektrowni atomowej

Mirosław Gronicki, analizując wpływ budowy i eksploatacji elektrowni jądrowej na procesy makroekonomiczne ocenił go jako pozytywny zarówno dla polskiej gospodarki jak i systemu finansowego. Z raportu wynika, że inwestycja ta "przyspieszy wzrost gospodarczy i zmniejszy różnice w rozwoju gospodarczym miedzy Polską a najbardziej rozwiniętymi krajami Unii Europejskiej.

Wg. Raportu prof. Gronickiego, w 2035 roku PKB może być o 2,28 proc - 3,57 proc. wyższy niż w sytuacji, gdyby elektrownia nie powstała.

"Pozytywny wpływ inwestycji będzie systematycznie rósł do 2035 roku, a efekty będą widoczne już po uruchomieniu elektrowni" - zaznaczył b. szef resortu finansów.

Jak powiedział Mirosław Gronicki, budowa elektrowni atomowej dodatnio wpłynie na gospodarkę kraju, pozwoli dodatkowo zwiększyć wzrost gospodarczy i przybliży Polskę do państw Europy Zachodniej, gdy chodzi o przyrost PKB.

Jego zdaniem, da też dodatkowy impuls cywilizacyjny, ale przy założeniu, ze nie będzie to projekt oderwany od projekcji rynku.

Natomiast prezes spółki PGE EJ 1 Aleksander Grad uważa, ze raport pokazuje wymierne efekty dla gospodarki wynikające z budowy elektrowni i jest jednym z argumentów za jej realizacją.

"Zanim podejmiemy kolejne kluczowe dla tego projektu decyzje jak wybór inżyniera kontraktu, czekamy na przyjęcie przez rząd Programu Polskiej Energetyki Jądrowej" - powiedział PAP Grad. "Z nadzieją przyjęliśmy deklaracje pełnomocnika rządu ds. energetyki jądrowej Hanny Trojanowskiej o tym, ze Program zostanie przyjęty jeszcze w tym roku. Program zawiera harmonogram działań i ich wykonanie w zaplanowanych terminach jest ciągle realne, ale wymaga tak dyscypliny po stronie inwestora jak i odpowiednich działań rządu" - dodał.

Z harmonogramu wynika, że podłączenie do sieci pierwszego bloku pierwszej elektrowni jądrowej będzie możliwe pod koniec 2024 r. Jej planowana moc, to około 3000 MW

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

@zbig W USA w trakcie budowy są 3 nowe bloki o łącznej mocy ponad 3,5 GWe, a w planach jest następnych 9 o łącznej mocy blisko 11 GWe. Jak na razie, to definitywnie odejście od EJ zapowiedziały tylko Niemcy. A już dzisiaj słychać za Odrą obawy o energetyczne bezpieczeństwo za kilkanaście-kilkadzies...iąt lat. Francja pewnie zaciera ręce - bo to zapewne ona będzie głównym dostawcą energii dla Niemiec, gdy już zatrzymany zostanie w tym kraju ostatni reaktor. rozwiń

krzyciel, 2013-09-10 09:57:24 odpowiedz

To jakiś obłęd . Kto może ten się wycofuje ,nawet Amerykanie i Kanadyjczycy. Ryzyko i za drogo co się okazało w momencie faktycznych prób likwidacji - po prostu kalkulacja nie uwzględniała rzeczywistych kosztów , na dzisiaj to jest najwiekszy problem co robić z jądrówką po 20 latach. (pracowac dalej... ryzykownie likwidować -jak?) . Ale w Polsce to temat tabu. rozwiń

zbig, 2013-09-09 18:11:34 odpowiedz

@Michał Biszkowiecki Mam nadzieję, że Panu nikt nie dał przejść egzaminu maturalnego. Chociaż w Polsce wszystko jest możliwe...

krzyciel, 2013-09-09 09:15:30 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE