PARTNER PORTALU
  • BGK

Energetyka wiatrowa kręci się mimo ograniczeń

  • PAP/GK    22 marca 2013 - 09:33
Energetyka wiatrowa kręci się mimo ograniczeń

Instalacje wiatrowe wciąż powstają, choć zwykle zatwierdzanie ich lokalizacji budzi opór lokalnych społeczności. Inwestorów nie zniechęcają też ograniczenia narzucone przez samorząd.




Kujawsko-Pomorskie jest krajowym liderem pod względem liczby farm wiatrowych, lecz urządzenia są zwykle mniejszej mocy niż w innych województwach. Wiatraków przybywa jednak w szybkim tempie, mimo że tutejszy samorząd jako pierwszy wprowadził bariery prawne.

Kujawsko-pomorskie dylematy

Z danych Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że obecnie w Kujawsko-Pomorskiem działa aż 210 instalacji o łącznej mocy blisko 282 MW. To sytuuje region w czołówce krajowej, za absolutnym liderem - woj. zachodniopomorskim (726 MW), a przed Wielkopolską (259 MW), która jeszcze rok temu była na drugim miejscu.

Instalacje budowane są w szybkim tempie: w ciągu roku ich liczba wzrosła o ponad 20 proc. Specyfiką regionu jest jednak to, że są to urządzenia o mocy mniejszej niż przeciętnie, gdyż na łączną moc pracuje tu 210 instalacji, podczas gdy w Zachodniopomorskiem ponad dwukrotnie większą moc mają 43 obiekty, a w Wielkopolsce blisko 260 MW uzyskuje się z 94 instalacji.

Czytaj też: Duże farmy wiatrowe zniszczą krajobraz?

Kujawsko-Pomorskie było do niedawna liderem także we wprowadzaniu regulacji ograniczających możliwości lokowania nowych farm wiatrowych. Nie czekając na rozwiązania ustawowe, w 2011 r. zarząd województwa zdecydował się na określenie kryteriów, jakie powinny spełniać projektowane instalacje energetyki wiatrowej.

Pomysł uzasadniano wówczas tym, że elektrownie wiatrowe „budowane są na terenach atrakcyjnych turystycznie i krajobrazowo, o rozdrobnionej strukturze osadniczej".

Czytaj też: Farmy wiatrowe można zaakceptować. Ale trzeba poznać ich plusy i minusy

„Wymogi prawne dotyczące ich lokalizacji (tylko na podstawie pomiaru poziomu hałasu) są nieadekwatne do specyfiki tych instalacji i nie uwzględniają m.in. ochrony krajobrazu. W związku z tym, dla ochrony cennych walorów przyrodniczych i krajobrazowych oraz dla ochrony zdrowia ludności, w województwie kujawsko-pomorskim staramy się właściwie ukierunkować rozwój energetyki wiatrowej" - podkreślił zarząd województwa w zaakceptowanym wówczas dokumencie.

Do obszarów, które powinny być wyłączone z lokalizacji elektrowni wiatrowych, zaliczono: obszary cenne przyrodniczo, krajobrazowo i gospodarczo, strefy buforowe do ochrony tras przelotów ptaków w kilkukilometrowych pasach wzdłuż Wisły, Brdy, Drwęcy, Noteci i Kanału Bydgoskiego.

Na pozostałym obszarze województwa dopuszczono rozwój energetyki wiatrowej przy zachowaniu ograniczeń indywidualnych: odległości określonej przez tzw. promień upadku elektrowni wiatrowej (wysokość masztu elektrowni wiatrowej + długość jednej łopaty śmigła) od linii kolejowych, dróg krajowych, wojewódzkich, powiatowych oraz od linii elektroenergetycznych wysokich napięć.

Maszty powinny także być oddalone o co najmniej 1000 m od budynków mieszkalnych, w tym budynków mieszkalnych w zabudowie zagrodowej.

Jak konsekwentnie podkreślają władze województwa, rozwój alternatywnych źródeł energii jest pożądany, ale powinien być zrównoważony i opierać się na różnych sposobach pozyskiwania energii.





REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.