Firma oskarża olsztyński magistrat za opóźnienia na budowie linii tramwajowej

Odstąpienie przez prezydenta Olsztyna od umowy z FCC na budowę linii tramwajowej jest bezpodstawne - podała w komunikacie hiszpańska spółka, dodając, że opóźnieniom w realizacji wartej 250 mln zł inwestycji jest winny olsztyński magistrat.
Firma oskarża olsztyński magistrat za opóźnienia na budowie linii tramwajowej

 ZAKTUALIZOWANE. Przed kilkoma dniami prezydent Olsztyna zerwał umowę z FCC Construccion na budowę 11-kilometrowej linii tramwajowej. Jej wartość opiewała na prawie 250 mln zł. Natomiast jesienią ma zostać ogłoszony przetarg na dokończenie inwestycji. Budowa ma zostać wznowiona na wiosnę 2014 r.

- FCC Construccion przystępując do realizacji kontraktu w czerwcu 2011 roku zapewniła wszelkie niezbędne środki i była gotowa do zakończenia inwestycji w terminach umownych. Należy podkreślić, iż kontrakt na budowę linii tramwajowej został zawarty w formule "projektuj i buduj", a więc nie można mówić tylko o braku zaawansowania robót budowlanych, zapominając o prowadzonych pracach projektowych - podała w komunikacie hiszpańska spółka.

- Opóźnienia w realizacji wynikają z braku zdecydowania urzędu miasta co do ostatecznego kształtu linii tramwajowej oraz nieskoordynowanego działania poszczególnych jednostek urzędu miasta. Już na samym początku realizacji kontraktu wystąpiły problemy projektowe będące skutkiem działań lub zaniechań zamawiającego - dodała.

Zdaniem FCC, przez ponad dwa lata urząd miasta - nie biorąc pod uwagę daleko idących konsekwencji przedstawiania różnych nowych żądań wobec wykonawcy - wprowadzał liczne zmiany do przedmiotu zamówienia, co spowodowało 10-miesięczne opóźnienie w realizacji prac projektowych.

FCC podało również, że na początku tego roku na prośbę wykonawcy urząd miasta dokonał zmiany na stanowisku kierownika jednostki realizującej projekt odpowiedzialnej za inwestycję tramwajową.

- Ta zmiana spowodowana była przede wszystkim świadomością urzędu miasta, że do opóźnień doprowadził brak reakcji urzędników na mnożące się żądania swojego własnego personelu, które wykraczały poza zakres przedmiotu zamówienia realizowanego przez naszą firmę np.: zaprojektowanie i wybudowanie dodatkowych łącznic, dodatkowych zatok autobusowych, parkingu przy Hali Urania w rejonie ulicy Obiegowej; wybudowanie i zaprojektowanie dodatkowego pasa ruchu na wiadukcie w ciągu ulicy Żołnierskiej; wybudowanie podwójnego torowiska na ulicy Tuwima oraz zmiana lokalizacji przebiegu linii tramwajowej wzdłuż tej ulicy; zaprojektowanie i wykonanie dodatkowych robót związanych z przebudową sieci, energetycznych, cieplnych, wodociągowych, kanalizacyjnych, gazowych i teletechnicznych - wyliczono w komunikacie.

- Pomimo tak dużych opóźnień w uzgodnieniu dokumentacji projektowej z zamawiającym i podmiotami za które zamawiający odpowiada, FCC zwróciło się do zamawiającego o wydłużenie terminu zakończenia kontraktu jedynie o 4 miesiące. Odpowiedzią urzędu miasta były groźby odstąpienia od umowy z powodu braku możliwości dotrzymania terminu kontraktowego. Wbrew doniesieniom prasowym FCC postępowała zgodnie z poleceniami inżyniera kontraktu i zamawiającego, a jedynie odmówiła m.in. przygotowania nierealnych harmonogramów robót czy przyjęcia na siebie wyłącznej winy za opóźnienia - czytamy w oświadczeniu.

W opinii FCC decyzja zamawiającego o odstąpieniu od kontraktu została podjęta bezpodstawnie, jest nieskuteczna, a FCC gotowa jest udowodnić to przed sądem.

- Należy podkreślić, iż już sama próba odstąpienia od umowy niesie za sobą wiele negatywnych konsekwencji, przede wszystkim finansowych, w tym ryzyko utraty dofinansowania ze środków UE, a także widmo przedłużających się utrudnień dla mieszkańców Olsztyna. Zapewne należy się liczyć z rozpisaniem nowych przetargów dla tego kontraktu, do tego dojdą koszty postępowania sądowego w związku z nieskutecznym rozwiązaniem umowy, z którymi będzie się musiał zmierzyć ratusz - podsumowano, dodając, że FCC po raz kolejny podkreśla gotowość kontynuowania kontraktu zarówno w zakresie wykonania projektu, jak i realizacji prac budowlanych.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE