Firmy z regionu chcą pracować przy rozbudowie Elektrowni Opole

- Folder z opisem firm z regionu, które chciałyby być podwykonawcami przy rozbudowie Elektrowni Opole, przygotuje Opolska Izba Gospodarcza, a sfinansuje miasto Opole. Władze regionu zadeklarowały natomiast pomoc w kontaktach z inwestorem.
Firmy z regionu chcą pracować przy rozbudowie Elektrowni Opole

Takie postanowienia zapadły na poniedziałkowym spotkaniu zorganizowanym przez Opolską Izbę Gospodarczą (OIG) oraz Opolską Okręgową Izbę Inżynierów Budownictwa.

Zdaniem szefa Opolskiej Izby Gospodarczej Henryka Galwasa, działające w regionie firmy mają na tyle duży potencjał, by podjąć się dostarczania materiałów czy usług w trakcie rozpoczętej w ostatnich dniach budowy dwóch nowych bloków Elektrowni Opole.

Czytaj też: Piechociński - rozbudowa elektrowni Opole potrzebna gospodarce

"Zależy nam na tym, by jak najwięcej firm partycypowało w tym zadaniu i by jak najwięcej pieniędzy z olbrzymiej inwestycji trafiło dzięki temu do regionu" - wyjaśniał Galwas. Zadeklarował, że jeszcze w tym tygodniu Izba roześle do swoich członków pytania o to, kto jest zainteresowany zabieganiem o kontrakty przy budowie bloków i przygotuje wykaz takich firm wraz z opisami.

Prezydent Opola Ryszard Zembaczyński uważa, że miasto może sfinansować wydanie folderu z pieniędzy przeznaczonych na promocję. Powiedział, że to opracowanie marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła mógłby na najbliższych spotkaniach przekazać władzom PGE albo firmom wchodzącym w skład konsorcjum, które będzie budować bloki elektrowni.

Marszałek Buła na poniedziałkowym spotkaniu zapewnił, że taką listę na pewno przekaże. Pytał, co ponadto byłoby potrzebne przedsiębiorcom ze strony władz regionu, by ułatwić im starania o ewentualne kontrakty przy budowie bloków elektrowni.

Prezes firmy budowlanej Energopol Trade z Opola Krzysztof Skrzypek uważa, że najpotrzebniejsze w tej sytuacji byłoby właśnie przekazywanie informacji o opolskich firmach i ich możliwościach oraz udzielenie im rekomendacji.

Szczepan Kusibab, dyrektor zarządzający firmy Adamietz Sp. z o.o. - przedsiębiorstwa zajmującego się obsługą inwestycji budowlanych - zaznaczył, że choć ostateczne decyzje dotyczące rozbudowy Elektrowni Opole zapadły w ostatnich kilku tygodniach, to sondowanie woj. opolskiego ze strony firm wchodzących w skład konsorcjum, które wybuduje dwa nowe bloki, w poszukiwaniu potencjalnych kooperantów odbywało się już przez minione kilka miesięcy.

Jego zdaniem na Opolszczyźnie jest kilka firm o potencjale, który może się wpisać w oczekiwania "głównych graczy". "Kluczowe przy tym będą z pewnością kwestie logistyczne i ekonomiczne" - zaznaczył Kusibab. Dodał, że w firmie Adamietz już pod koniec ub. roku pojawili się przedstawiciele jednej z firm konsorcjum, którzy szukali wykonawcy konstrukcji stalowych.

Na możliwość współpracy przy rozbudowie elektrowni liczą też instytucje naukowe i badawcze, takie jak Instytut Ceramiki i Materiałów Budowlanych w Opolu. Dyrektor placówki Norbert Lysek mówił, że dzięki otwartemu niedawno nowoczesnemu laboratorium będzie mógł badać np. wszelkie cechy betonu i liczy, że w czasie inwestycji pojawią się takie zlecenia.

W sobotę odbyła się uroczysta inauguracja rozbudowy elektrowni z udziałem premiera i ministra skarbu oraz władz PGE. 31 stycznia PGE wydała spółkom Rafako S.A., Polimex-Mostostal S.A. i Mostostal Warszawa S.A., tworzącym konsorcjum, przy udziale Alstom Power sp. z o.o., polecenie rozpoczęcia robót przy budowie dwóch nowych bloków Elektrowni Opole na węgiel kamienny o mocy 1800 MW. Inwestycja ta warta jest prawie 11,6 mld zł. Według planów zaangażowanych ma w nią być 350 dostawców oraz 200 wykonawców. Zatrudnienie na budowie w szczytowym momencie wyniesie nawet 4 tys. osób. Zgodnie z kontraktem przekazanie do eksploatacji bloku numer 5 nastąpi w drugiej połowie 2018 r., a bloku numer 6 na początku 2019 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.