Fontanna zniknie, ale wróci w 2012 r.

Z gdańskiego Długiego Targu zniknie fontanna Neptuna, wróci w maju 2012 r.

Na wtorek zaplanowano demontaż fontanny Neptuna stojącej na gdańskim Długim Targu. Fontanna przejdzie kapitalny remont. Na swoje stałe miejsce powróci na początku maja przyszłego roku.

Kapitalny remont fontanny będzie kosztować ponad 1,6 mln zł. Na zlecenie opiekującej się Neptunem spółki Gdańskie Melioracje przeprowadzą go Polskie Pracownie Konserwacji Zabytków.

Jak poinformował w poniedziałek Michał Piotrowski z biura prasowego gdańskiego magistratu demontaż fontanny rozpocznie się we wtorek rano. Konserwatorzy mają nadzieję, że operację uda się zakończyć jeszcze tego samego dnia, nie mają jednak takiej pewności, bo w czasie tego typu prac można spodziewać się niespodzianek. Kłopot może sprawić zwłaszcza demontaż mocowania, za pomocą którego figura Neptuna przytwierdzona jest do misy fontanny.

Remont obiektu ma objąć podziemia fontanny, popękaną czaszę i samą figurę Neptuna. Wymienione zostaną m.in. znajdujące się pod fontanną pompy, instalacje wodociągowe i elektryczne. Obecna instalacja zapewniająca obieg wody ma ok. 50 lat.

Planuje się, że nowa instalacja pozwoli na sterowanie siłą, z jaką wyrzucana będzie woda z fontanny. Po remoncie fontannę podświetlać mają lampy LED-owe.

Gdańska fontanna Neptuna powstała z inicjatywy burmistrza Bartłomieja Schachmanna i miejskich rajców. Rzeźba Króla Mórz została odlana w brązie w 1615 r. przez Piotra Husena i Johanna Rogge w Augsburgu według projektu Gerda Benningka. Kamienna czasza oraz trzon, na których stoi posąg, są dziełem rzeźbiarza Abrahama van den Blocke. Uruchomienie fontanny nastąpiło w roku 1633. Rok później powstała żelazna krata otaczająca basen według projektu van den Blocke.

W 1945 roku, by uchronić ją przed ewentualnym zniszczeniem, fontanna została zdemontowana. Ponownie uruchomiono ją w 1954 roku. Od tego czasu działa nieprzerwanie aż do dziś.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.