PARTNER PORTALU
  • BGK

Fotoradary znikną z naszych ulic?

  • AT    12 marca 2014 - 10:00
Fotoradary znikną z naszych ulic?

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju rozważa rewolucyjne zmiany w GITD. Z jego likwidacją włącznie.




Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna" Elżbieta Bieńkowska bierze pod uwagę co najmniej dwie koncepcje. Pierwsza zakłada, że inspekcja dokończy wdrażanie Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). Gdy CANARD będzie gotowy, zostanie przekazany policji. Niewykluczone, że taki sam los będzie czekał samorządowe fotoradary zarządzane dziś przez straże miejskie i gminne. Druga koncepcja jest bardziej radykalna. Także zakłada przekazanie CANARD policji, ale równolegle policja wchłonęłaby cały GITD.

Czytaj też:  Straż Miejska może używać fotoradarów

Być może jest to kolejny scenariusz, który zakłada tylko częściowe wchłonięcie struktur GITD przez policję.

Fotoradary od dawna są traktowane przez rząd niczym gorący kartofel. Nie przyniosły spodziewanego efektu fiskalnego – zamiast ponad miliarda tylko kilkadziesiąt milionów złoty - podaje "DGP".

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (1)

  • chory na raka nerki, 2014-03-13 00:01:52

    W czasie okupacji hitlerowskiej w Warszawie, były łapanki, pościgi, egzekucje. Dzisiejsza pseudo-demokracja, wstawiła w to miejsce Generalny Inspektorat Transportu Drogowego, Straż Miejską i próbuję też wciągnąć w to Policję z fotoradarami a nawet super samochodami marki BMW, ze szrotów BOR-u. Hitle...rowcy, chcieli wtedy Polaków zabijać lub wywozić na roboty przymusowe. Obecne "władze", mają na celu, wykończyć nas finansowo aby napchać kasy miejskie i rządowe. Dla większości uczciwych Polaków, nawet 100 złotowy mandat, za minimalne przekroczenie dozwolonej szybkości, to brak chleba dla dzieci lub paliwa na dojazd do pracy, jedynego żywiciela rodziny. O czymś takim jak, jedyny żywiciel rodziny, nasi władcy, już dawno zapomnieli.  rozwiń