Fundacja ClientEarth: Programy Ryś i Kawka są niezbędne

Nowa ustawa o efektywności energetycznej wprowadza długo oczekiwane zmiany w systemie białych certyfikatów. Jednak jeśli nie dotkną one także sposobu wydatkowania środków przez NFOSiGW, zreformowany system wciąż może nie przynosić oczekiwanych oszczędności energii.
 Fundacja ClientEarth: Programy Ryś i Kawka są niezbędne
Program Kawka ma ograniczyć tzw. niską emisję (fot.arch.)

Jak przypomina Agata Bator, radca prawny w Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, zgodnie z nowymi przepisami, NFOŚiGW będzie co roku przedstawiał ministrowi właściwemu do spraw energii sprawozdanie o wysokości środków przeznaczonych na realizację przedsięwzięć służących poprawie efektywności energetycznej u odbiorców końcowych oraz uzyskanej w efekcie oszczędności energii finalnej. Są to potrzebne zmiany zwiększające transparentność wydatkowania środków z opłaty zastępczej.

- Trzeba jednak pamiętać, że możliwość wydawania pieniędzy na efektywność energetyczną u odbiorców końcowych zależy od tego, czy w NFOŚiGW istnieją odpowiednie programy. Jeżeli nie będzie efektywnych programów zmierzających do poprawy efektywności energetycznej, pojawi się ryzyko „zamrożenia” środków (lub ich części) na kontach NFOŚiGW - podkreśla Bator.

Jej zdaniem niezbędne jest nie tylko utrzymanie, ale też dopracowanie takich programów jak „Ryś” (finansujący termomodernizację budynków jednorodzinnych), „Kawka” (wspierająca wzrost efektywności energetycznej i rozwój rozproszonych odnawialnych źródeł energii), czy „Inwestycje energooszczędne w małych i średnich przedsiębiorstwach”.

Czytaj też: NFOŚiGW zwolnił specjalistów od programu "Kawka", "Ryś" i "Prosument"

- NFOŚiGW mógłby także uruchomić nowe programy mające na celu wspieranie poprawy efektywności energetycznej u odbiorców końcowych, zwłaszcza np. program poświęcony ubóstwu energetycznemu - komentuje radca.

Cały artykuł czytaj na wnp.pl

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU