Furgalski: część marszałków całkowicie porzuci Przewozy Regionalne

– Przejęcie Przewozów Regionalnych przez Agencję Rozwoju Przemysłu to nie jest dobre rozwiązanie. Marszałkowie, którzy mają własne koleje, całkowicie porzucą Przewozy Regionalne – uważa Adrian Furgalski, wiceprezes ZDG TOR.
Furgalski: część marszałków całkowicie porzuci Przewozy Regionalne

W opinii Adriana Furgalskiego Przewozy Regionalne w 2008 roku, kiedy przejęły je samorządy, zostały skrzywdzone, bo chodziło wówczas przede wszystkim o to, by pozbyć się wielkiego długu.

– Przeznaczono na to ponad 2 mld zł z pieniędzy podatników. Miała być to firma zdrowa, ale widzimy, że tak nie jest, skoro potrzebna jest teraz reforma reformy, a dług urósł do około 1,2 mld zł – zaznacza Furgalski.

Jego zdaniem Przewozy Regionalne od samego początku, w 2008 roku, zostały porzucone, bo 16 marszałków województw nie ma wspólnego interesu, by nad taką firmą starać się zapanować.

Czytaj też: Przewozy Regionalne mogą nie poradzić sobie same?

– W radzie nadzorczej, z uwzględnieniem związków zawodowych, mamy 19 osób. Dlatego zaczęły się ruchy oddolne, tworzenie własnych spółek, ale na to mogą sobie pozwolić województwa, w których są duże potoki pasażerów i które na to stać. Na podstawie Kolei Mazowieckich widać, że utworzenie własnej spółki kosztuje – mówi wiceprezes ZDG TOR.

Furgalski przypomina, że czekamy na rozstrzygnięcia dotyczące przyszłości Przewozów Regionalnych. Z kuluarowych informacji wynika, że większościowym udziałowcem stanie się Agencja Rozwoju Przemysłu.

Czytaj też: Furgalski: ARP przejmie Przewozy Regionalne

– Nie jest to dobre rozwiązanie. Rozumiem, że ARP restrukturyzuje dane firmy, uzdrawia i sprzedaje swoje udziały. Marszałkowie, którzy mają własne koleje, całkowicie porzucą Przewozy Regionalne. Wygląda to na rozwiązanie na chwilę, oddłużenie kolei, jednak funkcje kolejowe zostaną rozerwane – uważa Adrian Furgalski.

Cały wywiad z Adrianem Furgalskim w wideo poniżej.

* Rozmowa została przeprowadzona podczas Wschodniego Kongresu Gospodarczego w Białymstoku.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.