Gazowy wyścig z czasem

Do końca marca strona polska, czyli PGNiG musi wskazać Katarowi miejsce dostaw gazu, tymczasem terminal w Świnoujściu nie jest gotowy.
Wg harmonogramu katarskiej umowy, pierwsze tankowce z gazem mają trafić do Świnoujścia w lipcu 2014 r. Tymczasem, jak się dowiaduje "Puls Biznesu", gazoport będzie gotowy najwcześniej na koniec tego roku.

Polska stara się wynegocjować z Katarem opóźnienie pierwszej dostawy gazu przynajmniej o pół roku tak, aby terminal w Świnoujściu był już gotowy. Rozważa się także ewentualność dostaw do jakiegoś portu w Europie, a jedyną sensowną opcją wydaje się Rotterdam - czytamy w gazecie.

PGNiG nie podjął jeszcze decyzji co do alternatywnego portu. Również resort skarbu stara się znaleźć rozwiązanie tej sytuacji.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Trzeba stanąć, na glowie, żeby jak najszybciej chociaż częściowo uniezależnić się od rosyjskiego gazu i zeby Rosjanie mieli na nas jak najmniejszego haka.

alinakulm, 2014-02-18 04:11:43 odpowiedz

Ile my podatnicy dopłacimy do tego gazu? Czy u nas nie można czegoś zrobić dobrze?

JodekMordka, 2014-02-17 09:20:28 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE