Gdańsk. Gospodarka odpadami: W Szadółkach jak zawsze problemy

Budowa kompostowni ma rozwiązać większość problemów składowiska odpadów w Szadółkach. Niestety, mimo zapowiedzi i obietnic kompostowania nie powstanie w terminie.
Gdańsk. Gospodarka odpadami:  W Szadółkach jak zawsze problemy
Składowisko w Szadółkach (fot.mat.pras.)

Od lat mieszkańcy południowych dzielnic Gdańska narzekają na fetor rozchodzący się z wysypiska w Szadółkach. O problemie pisaliśmy wielokrotnie.

W ostatnich tygodniach sytuacja nieco się poprawiła. Powodem, tak zwanych mniejszych uciążliwości zapachowych, jak tłumaczą przedstawiciele Zakładu Utylizacyjnego, jest decyzja, by część zalegających na placu dojrzewania kompostu odpadów wywozić poza Gdańsk – informuje onet.pl. Decyzję taką podjęto pod presją mieszkańców.

Nadzieją na stałą poprawę jest jednak zapowiadana od dłuższego czasu budowa kompostowni, która miała rozwiązać większość problemów z uciążliwymi zapachami. Niestety, budowa się opóźni.

Powtórka przetargu

- Oferty w przetargu na budowę kompostowni nie spełniły wymogów i konieczne jest powtórzenie przetargu – informują przedstawiciele gdańskiego Zakładu Utylizacyjnego. Urzędnicy uspokajają, że mowa tutaj o niewielkim opóźnieniu, a jednocześnie cały czas prowadzone są działania, by dobywający się z miejskiego wysypiska fetor był mniejszy.

- To absurd, że miasto, które rocznie "zarabia" na śmieciach 42 mln zł nie może się spiąć i wybudować kompostowni – komentują dla onet.pl przedstawiciele opozycji.

- Kwestia wysypiska jest bardzo istotna dla wielu mieszkańców, a Paweł Adamowicz wciąż nie potrafi rozwiązać tego problemu. Rok temu, kiedy nasilał się problem zapachowy Szadółek, została podjęta decyzja, by plac odpadów został zadaszony. Realizacja tej inwestycji miała potrwać ponad rok, a dziś wiemy, że ten termin nie zostanie dotrzymany. Co więcej, nie znamy nawet daty, kiedy taka kompostownia tutaj powstanie – mówi w rozmowie z Onetem Zbigniew Wysocki z partii Wolność, członek prawicowej Koalicji dla Gdańska.

Przetarg na budowę kompostowni miał rozstrzygnąć się w maju, a inwestycja powinna ruszyć w najbliższych miesiącach. Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, kompostownia byłaby gotowa już na jesieni 2018 roku. Dzisiaj trudno powiedzieć kiedy kompostownia powstanie. Przedstawiciele miasta mówią o kilkumiesięcznym opóźnieniu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE