• PARTNERZY PORTALU

Gdańsk ma miejskiego myśliwego na pełnym etacie

Gdańsk zatrudnił na pełny etat miejskiego myśliwego. Do jego zadań należy głównie odławianie i wywożenie z terenu miasta niepożądanych dzikich zwierząt.
Gdańsk ma miejskiego myśliwego na pełnym etacie
Pozbycie się dzików z miasta nie jest prostym zadaniem. Fot. Pixabay.com

W ub. roku w Gdańsku odłowiono ponad 50 dzików, drugie tyle uśpiono po tym, jak zostały poszkodowane w wypadkach.

Funkcję pełnoetatowego miejskiego myśliwego pełni od początku roku wyznaczony pracownik Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego (WBiZK).

Wcześniej kwestiami związanymi z dziką zwierzyną pojawiającą się na terenie Gdańska zajmowały się wspólnie WBiZK oraz specjalny eko patrol straży miejskiej. Zadania te były podzielone pomiędzy różne osoby i prowadzone w mniejszym wymiarze godzin.

Utworzenie pełnoetatowego stanowiska miejskiego myśliwego wynikało z coraz większej liczby problemów związanych z dzikimi zwierzętami. Gdańsk leży blisko terenów leśnych, ma ich też sporo na swoim obszarze, a w dodatku miasto rozrasta się: powstają nowe osiedla – często w miejscach, które są zamieszkane przez zwierzęta, głównie dziki

Pozbycie się dzików z miasta nie jest prostym zadaniem i nie ułatwiają go mieszkańcy często niewłaściwie zabezpieczający przydomowe śmietniki, których zawartość stanowi doskonałe źródło pokarmu dla dzikich zwierząt.

W miejscach, gdzie notorycznie pojawiają się dziki, ustawiane są odłownie, a złapane do nich zwierzęta wywożone są – w uzgodnieniu z m.in. leśnictwami, poza miasto. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy konieczny jest odstrzał. Takie działania podejmowane są jednak bardzo rzadko i wykonywane po uzyskaniu odpowiednich pozwoleń.

Obok ewentualnych odstrzałów i odłowów, które wymagają codziennego sprawdzania klatek, miejski myśliwy ma zajmować się także prewencją. Częścią tych działań będą spotkania z mieszkańcami, działkowcami czy zarządami spółdzielni, w czasie których specjalista będzie udzielać rad dotyczących skutecznych sposobów zabezpieczenia działek czy śmietników przed dzikimi zwierzętami.

W ubiegłym roku na terenie Gdańska odłowiono ponad 50 dzików: zostały one wywiezione za miasto i wypuszczone na terenach leśnych. Prawie 40 dzików objęły odstrzały redukcyjne, a 50 zostało poszkodowanych w wypadkach i – ze względu na ich stan – uśpionych. Uśpić trzeba było także poszkodowane w wypadkach m.in. 40 saren, 59 lisów, kilka kun, borsuków i jenotów, a także niemal 20 ptaków, w tym łabędzi, bocianów, jastrzębi i mew.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU