Gitara i nie kasuję

W Olsztynie przewóz gitar i sztalug autobusami będzie bezpłatny.

Pasażerowie autobusów komunikacji miejskiej w Olsztynie nie będą płacić dodatkowych opłat za przewożone instrumenty muzyczne i sztalugi malarskie. Zdecydowali tak w środę radni miejscy Olsztyna.

Do tej pory podróżujący autobusami miejskimi musieli kupić dodatkowy bilet, jeśli przewozili instrumenty muzyczne, takie jak gitary, wiolonczele czy kontrabasy, lub sztalugi malarskie. Te przedmioty były traktowane tak jak każdy inny ponadstandardowy bagaż, na który trzeba było kupić bilet.

W środę radni przegłosowali prawie jednogłośnie zniesienie opłat za przewóz instrumentów i sztalug. Zmieniony przepis wejdzie w życie najprawdopodobniej w maju.

Projekt uchwały zgłosił klub Platformy Obywatelskiej. Z pomysłem zniesienia opłat za przewóz gitar zwrócili się do radnych olsztyńscy gitarzyści wraz ze Stowarzyszeniem Młodzi Demokraci. Pod wnioskiem o zniesieniu opłat zebrali 1,6 tys. podpisów mieszkańców.

Jak powiedział inicjator akcji "Gitara, nie kasuję!" Dawid Kaczorowski, władzom miasta powinno zależeć, by młodzi ludzie w wolnym czasie rozwijali swe pasje. - Należy im to ułatwić znosząc dodatkowe koszty - powiedział gitarzysta.

- Gdy jadę na drugi koniec miasta na próbę zespołu z przesiadką dwoma autobusami, to za samą gitarę muszę zapłacić tylko w jedną stronę 4 zł 80 gr. Sam mam bilet ulgowy (1 zł 20 gr), więc za przewóz gitary płacę dwukrotnie więcej" - powiedział. Dodał, że zdarzyło mu się zapłacić 70 zł mandatu za brak biletu na gitarę.

Jak poinformował rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Olsztynie Przemysław Kaperzyński, opłata za przewóz gitary czy innego większego instrumentu muzycznego na przykład: wiolonczeli, skrzypiec, altówki czy kontrabasu, których wymiary są większe niż 20 cm x 40 cm x 60 cm obecnie jeszcze wynosi 2,4 zł, czyli tyle, ile za bilet normalny. Zwolnieni z opłat są uczniowie i studenci szkół muzycznych albo kierunków muzycznych. Biletu za gitarę nie płacą też uczestnicy zajęć muzycznych w placówkach kulturalnych. Muszą mieć w razie kontroli stosowne zaświadczenie. Natomiast dodatkowy bilet na gitarę musieli kupować muzycy, którzy jechali autobusem na próby zespołu.

Kaperzyński wyjaśnił, że podobnie rzecz się ma ze sztalugami malarskimi, które przewożą młodzi ludzie udając się na zajęcia. Jeśli są uczniami lub studentami szkół lub kierunków artystycznych, są zwolnieni z dodatkowego biletu. Jeśli jadą malować w plenerze, muszą kupić bilet za sztalugę.
 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

No, przynajmniej po Olsztynie można jeździć autobusami MPK przez cały dzień z gitarą na plecach, darmo. Prosimy zatem pozostałych prezydentów miast i miasteczek o jak najdoskonalsze naśladownictwo tej hojnej szczodrobliwości. Wtedy wszyscy będziemy mogli przedzieżgnąć się w "Wędro...wnych Artystów" rozwiń

Honesto, 2010-04-02 11:24:50 odpowiedz

Polska jest takim dziwnym krajem w EU, gdzie chca by pasazer placil za przewoz bagazu w autobusie miejskim - na szczescie w Krakowie juz nie trzeba kasowac za przewoz plecaka czyli zadnej wieliej laski nie zrobiono w Olsztynie - NIECH ZNIOSA BILETY ZA BAGAZ w ogole - podobnie jak jest od lat w pocia...gach!!!! rozwiń

Emigrant z IRE, 2010-04-01 00:19:43 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE