Gliwice: duże zainteresowanie pilotażowym Mieszkaniem plus

• Po ogłoszeniu, że Gliwice są gotowe do udziału w rządowym programie Mieszkanie plus, do miejskich instytucji dzwonią liczni zainteresowani mieszkańcy – wskazuje tamtejszy samorząd. • Dodaje przy tym, że nie ma jeszcze konkretów na temat realizacji programu.
Gliwice: duże zainteresowanie pilotażowym Mieszkaniem plus
12 października w Katowicach prezydent Gliwic zgłosił do programu m.in. działki o łącznej powierzchni 7,2 ha (fot.pixabay.com)

Miasto, które 12 października br. jako jedno z 17 w całej Polsce przystąpiło do pilotażu Mieszkania plus podkreśla, że odpowiedzialna za jego realizację spółka BGK Nieruchomości (spółka zależna Banku Gospodarstwa Krajowego) przekazała dotąd jedynie ogólne informacje.

BGKN obecnie analizuje propozycje samorządów i sygnalizuje, że rozpoczęcie naboru najemców do pierwszych inwestycji mieszkaniowych na wynajem z opcją dojścia do własności jest przewidziane na drugą połowę 2017 r.

"Z wyliczeń tej instytucji wynika, że w 17 miastach mogłoby powstać ok. 5 tys. tanich mieszkań na wynajem albo na wynajem z opcją dojścia do własności. Projekt ma być realizowany na Śląsku w Katowicach (ok. 1 tys. mieszkań), Gliwicach (ok. 700 mieszkań), Chorzowie (ok. 200 mieszkań) i Tychach (ok. 30 mieszkań), a także w innych polskich miastach" - przypomniał w czwartkowej informacji gliwicki magistrat.

12 października w Katowicach prezydent Gliwic zgłosił do programu m.in. działki o łącznej powierzchni 7,2 ha.

"Szacujemy, że można tam zrealizować mniej więcej 680 mieszkań. Należy jednak pamiętać, że ubiegłotygodniowe porozumienie jest wstępem do przeprowadzenia szczegółowych analiz, niezbędnych w przypadku każdego procesu inwestycyjnego. Dopiero uzyskanie pozytywnej oceny ekonomicznej i prawnej inwestycji na wskazanej działce pozwoli na określenie programu funkcjonalnego zabudowy oraz ewentualne zawarcie ostatecznej umowy inwestycyjnej" - zastrzegła cytowana w informacji dyrektor ds. komunikacji marketingowej BGK Justyna Kwiek.

Partnerzy pilotażu przewidują, że umowa mogłaby zostać wynegocjowana i podpisana do końca 2016 r. Do połowy 2017 r. planowane jest przygotowanie inwestycji i uzyskanie zgód administracyjnych.

Według deklaracji BGK Nieruchomości pierwsze mieszkania mogłyby być udostępnione najemcom pod koniec 2018 r.

"Realizacja inwestycji będzie jednak zależała nie tylko od gliwickiego samorządu, lecz gotowości Banku Gospodarstwa Krajowego. Miasto Gliwice jest jedynie partnerem projektu, a nie głównym inwestorem" - zastrzegł gliwicki samorząd. Wskazał, że "po ogłoszeniu, że Gliwice są gotowe do udziału w rządowym programie (...), w Urzędzie Miejskim i Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej urywają się telefony od zainteresowanych programem gliwiczan".

"To zdecydowanie za wcześnie" - podkreślił cytowany w informacji zastępca prezydenta Gliwic Adam Neumann. "Trwa analiza wszystkich lokalizacji przez inwestora - BGK Nieruchomości. Nie otrzymaliśmy dotąd żadnej oficjalnej informacji na temat ostatecznego wyboru lokalizacji" - podkreślił wiceprezydent.

Szczególnie atrakcyjne tereny

Miasto ocenia, że potencjalnie szczególnie atrakcyjne tereny znajdują się m.in. w rejonie ul. Żabińskiego. To bliskie sąsiedztwo gliwickich terenów Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, gdzie działa 75 zakładów zatrudniających ponad 20 tys. osób. Wszystkie zaproponowane przez Gliwice grunty w miejscowym planu zagospodarowania przestrzennego są przeznaczone pod budownictwo wielorodzinne.

Zdaniem wiceprezydenta miasta idea Mieszkania plus jest "na pierwszy rzut oka dobra", ponieważ "może stymulować rozwój ośrodków miejskich i jednocześnie szybko przynieść widoczny efekt". "Jak zawsze jednak diabeł tkwi w szczegółach. Ciągle czekamy na konkrety. Ruch należy do BGK. Dlatego apeluję do gliwiczan: ostudźmy emocje. Jest jeszcze za wcześnie, by dzwonić i dopytywać o zapisy na listy mieszkań" - powiedział Neumann.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE