Gmina odpowiada za przerwy w dostawie wody

Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Jarocinie pobierało od odbiorców niezgodne z prawem opłaty, a Prochowickie Przedsiębiorstwo Komunalne i Gmina Tyszowce zawarły w umowach z konsumentami niekorzystne dla nich klauzule. Nie obeszło się bez kar ze strony UOKiK.
Gmina odpowiada za przerwy w dostawie wody

PWiK w Jarocinie pobierało od odbiorców wody opłaty za wydanie warunków technicznych przyłączenia do sieci wodociągowej, a także za wykonanie odbioru technicznego przyłącza.

Tymczasem żaden z obowiązujących przepisów, a w szczególności rozporządzenie Ministra Budownictwa w sprawie określania taryf, wzoru wniosku o zatwierdzenie taryf oraz warunków rozliczeń za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków nie przewiduje możliwości pobierania takich opłat.

Czytaj też: Kara za naciąganie odbiorców

Z kolei PPK w Prochowicach zobowiązywało konsumentów do ochrony przed uszkodzeniami i mrozem wodomierza głównego, o który dbać zgodnie z przepisami powinien dostawca wody. Ponadto przedsiębiorstwo ustaliło sztywny poziom 10 proc. odszkodowania w przypadku dostarczania odbiorcom wody o złej jakości lub zbyt niskim ciśnieniu.

Zgodnie z przepisami, konsument powinien w takim przypadku uiścić zapłatę obniżoną adekwatnie do stopnia odbiegania jakości i ciśnienia wody od obowiązujących.

Podobne praktyki godzące w interesy odbiorców wody stosowała gmina Tyszowce uznając m.in., że nie ponosi odpowiedzialności za przerwy w dostawie wody, nie przyznając jednocześnie klientom z tego tytułu prawa do odszkodowania

Prezes Urzędu nałożyła na PWiK Jarocin karę w wysokości 12 957 zł, a na PPK Prochowice – 1 308,15 zł. Gmina Tyszowce zobowiązała się zaniechać kwestionowanych praktyk, natomiast PWiK Jarocin zaprzestała ich stosowania po wszczęciu postępowania.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE