Góra śmieci jednak ogrzeje Śląsk?

  • slaskie.pl
  • 28-02-2011
  • drukuj
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przeznaczy prawie 13 mln zł z funduszy europejskich na sporządzenie dokumentacji projektu budowy spalarni odpadów dla miast Górnośląskiego Związku Metropolitalnego.
Góra śmieci jednak ogrzeje Śląsk?

Dzięki temu inwestycja będzie przygotowana do realizacji z kolejnego budżetu unijnego na lata 2014-2020.

Projekt „System gospodarki odpadami dla miast Górnośląskiego Związku Metropolitalnego wraz z budową zakładów termicznej utylizacji odpadów" ze względu na swój strategiczny charakter został umieszczony na liście projektów indywidualnych (wskazanych do realizacji bez procedury konkursowej) dla Programu Infrastruktura i Środowisko w ramach działania 2.1 Kompleksowe przedsięwzięcia z zakresu gospodarki odpadami komunalnymi ze szczególnym uwzględnieniem odpadów niebezpiecznych. Decyzję w tej sprawie Minister Rozwoju Regionalnego podjął w lutym 2009 r. Kwota dofinansowania ze środków UE przewidziana dla tego projektu wynosiła 592,93 mln zł.

W sierpniu 2009 r. Ministerstwo Środowiska (Instytucja Pośrednicząca we wdrażaniu środowiskowych priorytetów POIiŚ) zobowiązało Beneficjentów projektów „spalarniowych" do złożenia wniosków o dofinansowanie do 30 czerwca 2010 r. Beneficjent projektu - GZM - złożył wniosek o dofinansowanie w wyznaczonym terminie, zabrakło jednak decyzji środowiskowej. Deklarowany przez beneficjenta termin uzyskania tego dokumentu, przedłużony do 30 października 2010 r., nie został dotrzymany.

Ostateczny termin zakończenia projektów w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko upływa 31 grudnia 2015 r. Aby projekt Górnośląskiego Związku Metropolitalnego mógł być zrealizowany w bieżącej perspektywie finansowej, powinien być odpowiednio przygotowany, zarówno w zakresie dokumentacji projektowej, jak i decyzji administracyjnych. W przypadku projektów „spalarniowych" proces uzyskiwania tych decyzji jest długotrwały. W związku z powyższym, jedynie kompletne i zgodne z kryteriami wnioski o dofinansowanie złożone do połowy 2010 r. miały szansę na zakończenie procesu inwestycyjnego do końca okresu kwalifikowania (tj. do końca 2015 r.)

Zgodnie z analizą ekspertów wspierających przygotowanie projektów ze środków unijnych okres potrzebny na realizację tego typu inwestycji, licząc od wstępnej fazy przygotowania projektu do oddania do użytku gotowej instalacji, wynosi ok. 6 lat. Zostało to również potwierdzone w ramach zleconego przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego audytu gotowości projektów przewidzianych do realizacji z udziałem partnera prywatnego.

Realizacja rzeczowa inwestycji i zakończenie projektu w bieżącej perspektywie budżetowej UE były nierealne. Wyklucza to możliwość dofinansowania go w tej formie z funduszy na lata 2007-2013. Ministerstwo Środowiska zarekomendowało usunięcie projektu z listy projektów indywidualnych.

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zaproponowało jednak restrukturyzację tego projektu, polegającą na zmianie jego charakteru z projektu inwestycyjnego (uwzględniającego budowę zakładu termicznego unieszkodliwiania odpadów) na projekt przygotowawczy.

„Brak wniosku o dofinansowanie w wymaganym terminie do końca czerwca ubiegłego  roku wykluczył możliwość zakończenia inwestycji przed końcem 2015 r. Dlatego zmieniliśmy charakter projektu z inwestycyjnego na przygotowawczy, który obejmie sporządzenie dokumentacji niezbędnej do realizacji inwestycji i przygotowanie do realizacji z funduszy UE na lata 2014-20" - mówi Minister Rozwoju Regionalnego Elżbieta Bieńkowska.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

O czym mowimy - tu trzeba prokuratora a nie dodatkowych milionow - przeciez konsorcjum firm Poludnie i Socotec zostaly sowicie zaplacone i nie wywiazaly sie z umowy.... wiec... jest to martnotrawstwo pieniedzy publicznych.... ciekawe kiedy sie zajmie tym przypadkiem prokurator z urzedu ???!!! jesli ...nie to napewno sie znajda tacy co beda szukac. rozwiń

slazak wystrychniety na dudka, 2011-03-02 05:59:21 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE