PARTNER PORTALU
  • BGK

Gospodarka odpadami. Podwyżka opłat za śmieci

  • pt    10 stycznia 2018 - 10:06
Gospodarka odpadami. Podwyżka opłat za śmieci

Kolejne miasto podnosi opłaty za odbiór i zagospodarowanie odpadów (fot. ShutterStock)

W Łęczycy od 1 marca wrosną opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Zgodnie z uchwałą przyjętą przez tamtejszych radnych stawki będą wyższe o 5 zł.




  • Kolejne miasto podnosi opłaty za odbiór i zagospodarowanie odpadów.
  • W Łęczycy mieszkańcy od marca zapłacą 16 zł od osoby za odpady zbierane i odbierane w sposób selektywny oraz 18 zł za odpady niesegregowane.
  • Podwyżka jest bardzo wysoka, bo wynosi 45 procent.

Miasto tłumaczy, że w przetargu ofertę złożyła tylko jedna firma,  na na cenę wpłynął wzrost należności za korzystanie ze środowiska przy składowaniu odpadów. Oferta opiewała na 2 mln 244 tys. zł, natomiast w budżecie zarezerwowani  1 mln 635 tys. zł. (kwota wynikała z ubiegłorocznych wpływów do budżety z tytułu opłaty za wywóz odpadów wnoszonej przez mieszkańców).

Czytaj też: UOKiK zbada, czy w gospodarce odpadami mamy zmowę firm

– Nie ukrywam, że cena podana w ofercie bardzo nas zaskoczyła. Choć wiem, że nikt z łęczycan nie będzie zadowolony z podwyżek czekających jego domowy budżet, wnioskowałam o podniesienie opłat o 5 zł za każdy rodzaj odpadów. Moja decyzja podyktowana jest tym, że finanse Gminy Miasto Łęczyca nie pozwalają na pokrycie prawie 609 tys.  zł różnicy – mówi p.o. burmistrza Monika Kilar-Błaszczyk dla portalu ele.24.net.

Monika Kilar-Błaszczyk zaproponowała radnym stworzenie podkomisji ds. śmieci. Ma ona rozwiązać problem niesegregowania odpadów przez mieszkańców Łęczycy.

– Jeśli w przyszłości sortowanie śmieci pozostanie na obecnym poziomie, z roku na rok będziemy musieli liczyć się ze wzrostem opłat za składowanie odpadów w Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych. Jedynym wyjściem z tej trudnej dla wszystkich sytuacji jest segregacja odpadów u źródła, czyli we własnym domu. Im więcej mieszkańcy zgromadzą odpadów w sposób selektywny, tym mniej śmieci trafi do składowania, a w rezultacie Gmina Miasto Łęczyca poniesie mniejsze koszty – mówi Monika Kilar-Błaszczyk dla ele.24.net.

Nieuzasadnione podwyżki?

Wzrost kosztów odbioru i zagospodarowania odpadów budzi niepokój samorządów. 

W listopadzie 2017 r. Rada Miejska w Myślenicach uchwaliła rezolucję do Rady Ministrów oraz Sejmu i Senatu RP przeciwko drastycznej podwyżce wysokości stawek opłat za korzystanie ze środowiska oraz za ograniczeniem podwyżek tych opłat w kolejnych latach.

Radni napisali w uzasadnieniu, że „podniesienie stawek opłaty za umieszczenia odpadów na składowisku do kwoty 140 zł za tonę składowanych odpadów w roku 2018 r. następnie do 170 zł w roku 2019 r. oraz do kwoty 270 zł w 2020 roku powoduje znaczny wzrost opłat za zagospodarowanie odpadów, które gminy zmuszone są przełożyć bezpośrednio na swoich mieszkańców”.

Uchwała wzbudziła wątpliwości wojewody małopolskiego Piotra Ćwika, czy radni mieli kompetencje do podjęcia aktu prawnego o takiej treści.

Ostatecznie wojewoda małopolski uznał, że rezolucja Rady Miejskiej w Myślenicach podjęta została z istotnym naruszeniem prawa, w konsekwencji czego uznał jej nieważność. W opinii wojewody, sytuacja jednostkowa gminy, jaką przedstawiła w uzasadnieniu do rezolucji Rada Miejska w Myślenicach, nie może stanowić wystarczającej podstawy do występowania przez organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego do organów administracji państwowej z tego typu apelami, jaki przedstawiono w kwestionowanej rezolucji.

 

 

 

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (5)

  • Słoneczko Brukseli, 2018-01-15 18:23:26

    Do w.potega@neostrada.pl: odpady segregowane mają swoją wartość - dlatego selektywna zbiórka to czysty zysk. Więc opłata za odpady to zbędny anachroniczny haracz - to nam powinno płacić się za odpady po zważeniu i zmierzeniu - najlepiej od ręki...
  • śmieciowe kasy fiskalne , 2018-01-11 16:37:58

    Do w.potega@neostrada.pl: "biedne" niemieckie rodziny z Drezna (eurokołchoz) płacą trzy razy mniej niż "bogate" rodziny z Wrocławia - oto do czego doprowadziła niewidzialna ręką rynku przetargowego w Polsce... portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/kto-zarabia-na-odpadach...-na-pewno-nie-gminy,98608.html  rozwiń
  • w.potega@neostrada.pl, 2018-01-11 11:52:47

    Do socjalizmu nie wrócimy, bo on nas do biedy doprowadził. Prywatne będzie efektywniejsze, pod warunkiem, że gmina wprowadzi fiskalizację przekazywania-odbioru odpadów, na początek w 10 - 12 asortymentach. Ich odbiór może być podejmowany w danym rejonie przez jedną lub kilka firm. Każda wystawi kwit...y za konkretne ilości odbieranych od mieszkańca odpadów i z zyskiem je przekaże do recyklingu, z zyskiem rynkowym (nie ryczałtowym). Odpady segregowane mają swoją wartość, bo będą wprowadzane jako materiał w obieg gospodarczy. Jedynie odpady resztkowe (zmieszane) mogą być obłożone dodatkowym podatkiem (smogowym). Jest oczywiście problem wnikania przez gminę w ilości odpadów przekazywanych - odbieranych. Potrzebujemy standardów w tym zakresie i przejrzystości, a także czasu na uczenie się prawidłowego gospodarowania opakowaniami i odpadami. Przejrzystość wzrośnie po wprowadzeniu do programu szkół problematyki gospodarki o obiegu zamkniętym, nie mniej ważnej od ,,żołnierzy wyklętych", bo bardzo patriotycznej, mającej wpływ na zdrowie i życie obywateli.  rozwiń